Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Szczegóły znajdziesz w Polityce Prywatności.
unikalne i sprawdzone wypracowania

Porównanie postaw św. Franciszka i św. Aleksego ukazanych w utworach „Kwiatki św. Franciszka” oraz „Legenda o św. Aleksym”

JUŻ 9902 WYPRACOWANIA W BAZIE!

Św. Franciszek i św. Aleksy to postacie znane z literatury średniowiecznej, ukazywane ówczesnym jako wzory do naśladowania. Każdy z nich poświecił swoje życie modlitwie i uwielbieniu Boga, jednak wybrali odmienne sposoby wyrażania swej miłości.

Św. Aleksy obrał drogę ścisłej ascezy. Umartwiał swoje ciało, narażając je na głód, zimno, niewygody. Godził się na poniżenie i życie w zapomnieniu. Robił to wszystko wierząc, że w ten sposób ocali swoją duszę. W jego postawie widać silną opozycje między tym, co duchowe a tym, co cielesne. Ból zadawany ciału jest balsamem na duszę. Pokorne znoszenie cierpienia staje się darem dla Boga. By nie uchybić w niczym tym postanowieniom, święty opuszcza dom i rodzinę. Wybiera samotność, by w skupieniu, z dala od pokus doczesności oddawać się kontemplacji i uwielbieniu Boga.

Postawa św. Franciszka, choć również pełna pokory i zgody na cierpienie, jest jednak inna. Radość w tym ujęciu nie jest grzechem, a ciało nie jest wrogiem człowieka. Cierpienie należy przyjąć w pokorze, bo - jak wszystko - pochodzi od Stwórcy, ale nie trzeba go sobie specjalnie zadawać. Przeciwnie, człowiek powinien szukać radości w prostych zajęciach i w obcowaniu z naturą. Widzimy, że święty z Asyżu wciąż jest otoczony ludźmi i zwierzętami. Ta miłość dla wszystkich stworzeń, zwierząt, ptaków, głoszenie im słowa Bożego, by pomnażały Jego chwałę, jest znamienne dla idei franciszkańskiej. Nic dziwnego, że współcześnie uważa się go za patrona ekologii.

Postawa św. Franciszka okazuje się dziś o wiele bardziej zrozumiała. Dla współczesnego człowieka to oczywiście ideał trudny, szczególnie z jego apoteozą pokory, jednak o wiele bardziej czytelny, niż skrajna asceza św. Aleksego. O wiele łatwiej przyjąć nam ideę, że zwierzęta też są obdarzone duszą, niż potrzebę zadawania sobie cierpienia. Toteż franciszkańskie ideały są w kulturze obecne do dziś, podczas gdy umartwianie ciała wydaje się średniowiecznym reliktem.

Podobne wypracowania