Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Szczegóły znajdziesz w Polityce Prywatności.
unikalne i sprawdzone wypracowania

Dulszczyzna - co to jest? Definicja, przykłady w oparciu o „Moralność Pani Dulskiej” Gabrieli Zapolskiej

JUŻ 9902 WYPRACOWANIA W BAZIE!

Pojęcie „dulszczyzny” weszło w obieg nie tylko literaturoznawczy, ale z powodzeniem funkcjonuje także w potocznej polszczyźnie jako termin oznaczający obłudę, dwulicowość i fałsz. Ukute zostało, jak nietrudno zauważyć, od nazwiska rodziny, a właściwie głowy rodziny Dulskich – bohaterów dramatu Gabrieli Zapolskiej, pt.: „Moralność Pani Dulskiej”.

Pani Dulska to postać niezwykle specyficzna. Nie idzie tu bynajmniej o jej wygląd, a o zachowanie i postawę moralną. Moralność w wykonaniu Dulskiej to właściwie anty-moralność, oparta o uniwersalne zasady, a jednocześnie będąca ich całkowitym zaprzeczeniem czy wręcz wypaczeniem. Jej dewiza brzmi: „Na to mamy cztery ściany i sufit, aby brudy swoje prać w domu i aby nikt o nich nie wiedział”. Zatem Dulska dzieli w osobliwy sposób moralność na publiczną i prywatną, na tę, którą prezentować należy wobec osób z zewnątrz i tę, której należy używać w kręgu domowym. Idzie za tym nie tylko hipokryzja i jawny fałsz, ale i strach przed ośmieszeniem, sądem społecznym i wykluczeniem, przed ostracyzmem i „wytykaniem palcami”. Dlatego też „napędza” Zbyszkowi Hankę, pozbawia swobody Felicjana, sama piekli się na każdym kroku, posyła córki na pensję i wyrzuca niewygodnych lokatorów. Na każdy wybryk syna spuszcza zasłonę przyzwalającego milczenia, gdyż „to jest nieprzyzwoite i o tym się nie mówi”.

Krytykantka i moralistka, uwielbiająca pasjami plotki, a w nich nieszczęścia i skandale, które dawały jej okazję do idealizowania siebie i najbliższych, którzy rzekomo dzięki niej są równie jak ona nieskazitelni i posiadają nieskalaną żadną kompromitacją reputację porządnej mieszczańskiej rodziny. Najwyższym aksjomatem w jej hierarchii wartości były, oprócz obłudy i pozoranctwa, pieniądze. Za pieniądze z Dulską można załatwić wszystko – od pozbycia się niechcianej lokatorki, po usunięcie z horyzontu, trzeba przyznać – niezmiernie wąskiego, niechcianej ciąży. Jest u Dulskiej poza obłudą coś jeszcze: zacofanie intelektualne i brak tolerancji, którym odpowiadają filisterstwo i kołtuneria. Wnętrze domu Dulskiej doskonale to potwierdza: jej mieszkanie ma typowy burżuazyjny wystrój. Na ścianach wiszą obrazy, ale są to obrazy darmowe (zakup prawdziwych dzieł sztuki wymagałby choć odrobiny dobrego smaku). Oprócz nich złote rogi, sztuczne kwiaty na stole, haftowane krajobrazy, fotografie, lampy z abażurkami itd. dopełniają wrażenia kiczowatości, jakie wywołują „cztery ściany”, w których żyją bohaterowie. Dulska w swojej halce, szlafroku i papilotach na głowie idealnie komponuje się z tą scenografią, jak ona jest kuriozalnie pozbawiona gustu i skażona skąpstwem.

Dulszczyzna zatem to mieszanina kilku cech właściwych ludziom przynależącym w ówczesnym czasie do stanu drobnomieszczańskiego, wśród których należy wymienić obskurantyzm i brak tolerancji, obłudę i hipokryzję, filisterstwo i kołtunerię oraz panującą powszechnie tzw. podwójną moralność. Aniela Dulska to patronka wszystkich „dulskich” i wyrazicielka ich sposobu na życie w społeczeństwie, które za pomocą mieszczańskich konwenansów będzie życiem czystym („po Bożemu”), godnym pochwały i dającym powody do dumy.

Podobne wypracowania