Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Szczegóły znajdziesz w Polityce Prywatności.
unikalne i sprawdzone wypracowania

Mark Twain „Pamiętniki Adama i Ewy” - jeden dzień z życia Adama

JUŻ 9902 WYPRACOWANIA W BAZIE!

Adam, główny bohater i narrattor pierwszej części „Pamiętników Adama i Ewy” Marka Twaina, prowadzi swoje notatki z perspektywy odkrywcy, z dziesiejszego punktu widzenia powiedzielibyśmy nawet – naukowca, spędza bowiem niemal całe dnie na podróżach po najodleglejszych zakątkach Raju, prowadząc obserwacje otaczających go istot i zjawisk. Pojawienie się Ewy zakłóca spokój i regularnośc prowadzonych przez niego badań, a w finale doprowadzi do całkowitego zburzenia dotychczasowego, ustalonego w momencie Stworzenia porządku.

Pod nieobecnośc Adama Ewa zrywa owoc z drzewa poznania dobra i zła, wprowadzając do beztroskiej Arkadii śmierć, w której widziała wybawienie dla odżywiających się roślinami sępów. Mężczyzna postanowił wcześniej udać się w ustronie, by tam odpocząc od stale nowych pomysłów i pytań swojej towarzyszki, przeczuwając być może jej zamiary, ale nie potrafiąc lub nie chcąc stanąc im na drodze. W jego obojętności można dopatrywać się własnej, skrywanej ciekawości w kwestii skutków sprzeciwienia się zakazowi Boga, zabrakło mu jednak odwagi na jej wyartykułowanie i podjęcie owego kroku. Przemianę Raju w krainę okrucieństwa i śmierci przyjął jednak ze sporym spokojem, nie komentując jej w kategoriach wielkiej tragedii.

Dzień owej przemiany stał się przełomowym w życiu pierwszych ludzi. Zastał on Adama na równinie u skraju Parku, w miejscu oddalonym od jego prowizorycznego domostwa o kilka nocnych godzin konnej jazdy. Rankiem, tuż przed wschodem słońca, wśród zwierząt pasących się nieopodal jego obozu zerwał się wielki tumult, w którym każde ze stworzeń zaczęło atakowac swego sąsiada z nieznaną dotychczas pasją i okrucieństwem. Tygrysy, dotąd uległe i posłuszne woli Adama, pożarły jego konia, zagrażając życiu samego bohatera i zmuszając go do ucieczki poza granice Parku. Tam odnalazła go Ewa, po raz pierwszy sprawiając mu ulgę swym pojawieniem się, przyniesione przez nią jabłka uratowały bowiem Adama od śmierci – nowej, okrutnej towarzyszki mieszkańców Ziemi, którą kobieta sprowadziła swą niebaczną ciekawością. Wtedy też bohaterowie po raz pierwszy spostrzegli swoją nagość, odnosząc w związku z nią nowe, nieznane wcześniej wrażenie niestosownosci, które zmusiło ich do znalezienia dla siebie przyodziewku.

Tego dnia Adam zaczął patrzec na Ewę inaczej, niż dotychczas – kobieta zaopiekowała sie nim, przynosząc jedzenie i szyjąc dla obojga ubranie ze zwierzęcych skór. Dopiero wtedy mężczyzna spostrzegł jak cenną towarzyszką jest dla niego kobieta pomimo swej gadatliwości, niepotrzebnych dociekań i śmiesznych zwyczajów. Dostrzegając swoją nagość niejako zauważył również swoją samotność, zdając sobie sprawę, że Ewa jest jedynym ratunkiem przed jej przykrymi sidłami. Dzień kończący pierwotną szczęśliwość stał się więc jednocześnie początkiem czegoś nowego – wspólnego, zgodnego życia kobiety i mężczyzny, ich wzajemnego wspierania się i dopełniania tak, by razem radzić sobie z przeciwnościami życia. W finale powieści Adam uzna ów dzień za błogosławiony – odbierając mu Raj rozumiany jako przestrzeń beztroski, dał mu Raj rozumiany jako miłośc i oddanie drugiego człowieka – ukochanej Ewy.

Podobne wypracowania