Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Szczegóły znajdziesz w Polityce Prywatności.
unikalne i sprawdzone wypracowania

Legenda o czarciej łapie - streszczenie

Dawno temu, w okolicach dzisiejszego miasta Lublina biedna wdowa została napadnięta przez pewnego szlachcica. Chciał on odkupić jej dom i ziemię, ale cena jaką proponował była zbyt niska, dlatego kobieta odmówiła. Mężczyzna postanowił się zemścić, napadł na dom, ukradł majątek i spalił zabudowania.

Wdowa uważała, że należy jej się odszkodowanie, dlatego też wniosła sprawę do sądu. Ale szlachcic był bogatym i wpływowym człowiekiem, więc udało mu się przekupić sędziów. Wydali oni niesprawiedliwy wyrok, który nie ukarał winnego. Ale wdowa nie poddała się i zwróciła się z prośbą o pomoc do Trybunału Koronnego, który znajdował się w Lublinie. Niestety, również i tutaj szlachcic przekupił sędziów i ponownie nie przyznano biednej kobiecie odszkodowania. Zrozpaczona wybiegła z budynku, ale przed wyjściem powiedziała „Nawet diabli sprawiedliwiej by osądzili”.

Jeszcze tego dnia pod Trybunał zajechała wspaniała, bogata karota, z której wysiedli przedziwni panowie. Mieli bardzo elegancki ubiór, płaszcze obszyte złotem i srebrem. Zaskakujące było jednak to, że zamiast stóp mieli końskie kopyta. Gdy weszli na salę sądową ponownie zaczęła się sprawa pokrzywdzonej wdowy. Dziwni panowie przesłuchiwali...

Podobne wypracowania