Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Szczegóły znajdziesz w Polityce Prywatności.
unikalne i sprawdzone wypracowania

Stefan Żeromski „Przedwiośnie” - opowieść o szklanych domach i jej funkcja artystyczna w powieści

JUŻ 9902 WYPRACOWANIA W BAZIE!

Opowieść o szklanych domach jest snuta przez Seweryna Barykę w czasie podróży bohatera z synem Cezarym z Rosji do Polski. Cała pierwsza część powieści „Przedwiośnie” nosi właśnie taki tytuł: „Szklane domy”. Znajdują się w nim informacje o życiu rodziny Baryków po rozpoczęciu I wojny światowej, losach Seweryna-żołnierza, wybuchu rewolucji w Rosji. Po zakończeniu działań wojennych, Seweryn Baryka potajemnie powrócił do Baku, by odnaleźć rodzinę, a następnie namawiał syna na wspólną podróż do odrodzonej ojczyzny - Polski.

Cezary Polski nie znał. Wiedział jedynie, że to za tym krajem tęskniła całe życie matka i że ojciec przechowywał jak cenny skarb pamiętnik ze wzmianką o dziadku Kalikście, który brał udział w powstaniu listopadowym. Uczył się też języka polskiego, ale nie żywił żadnych głębszych uczuć do kraju rodzinnego rodziców.

Seweryn, który podczas wojny dotarł do Polski, brał udział w walkach legionów polskich i widział ojczyznę niepodległą, odczuł nagle silną potrzebę, by tam zamieszkać na stałe, pracować i walczyć, jeśli przyjdzie taka konieczność. Był jednak zmęczony przeżyciami wojennymi i przeczuwał, że nie będzie mu dane zobaczyć ojczyzny. Mimo to wraz z Cezarym wyruszyli w długa i męczącą podróż z Rosji do Polski, przez Moskwę i Charków. Młody Baryka nie rozumiał do końca tęsknoty ojca i jego przemiany. Ojczyzna Seweryna nie była ojczyzną jego syna, była dla niego obca, odległa i nieznana. Dlatego też ojciec, chcąc umocnić więź emocjonalną syna z Polską, opowiada mu historię o szklanych domach i o krewnym Baryce: zasłynął on z wynalazku technicznego, który pozwalał na wykorzystanie prądów morskich do napędzania turbin w fabrykach szkła.

Seweryn przekonuje syna, że widział wszystko na własne oczy; ze szkła buduje się domy, projektowane przez artystów: piękne, czyste, ciepłe, kolorowe, funkcjonalne i ekologiczne. Powoli cały kraj zabudowuje się takimi dziełami sztuki, a w niedługim czasie do wsi ma dotrzeć elektryfikacja. W społeczeństwie poprawia się jakość życia, ludzie mniej chorują, zdrowie jest dla nich wartością większą od pieniądza. Cezary zdaje się wierzyć w tą opowieść, ojciec osiągnął więc po części swój cel - zmotywował syna, wpłynął na jego psychikę. Legenda o szklanych domach pełniła więc funkcję psychologiczną, miała odnieść określony skutek i wywołać w Cezarym żywe zainteresowanie losem Polski. Sposób opowiadania tej historii przywodzi na myśl majaczenie senne lub w gorączce, kiedy człowiek ma różne wizje.

Takim motywem posłużył się Żeromski po to, by opowiadanie Baryki wydało się nam bliższe. Ta legenda Seweryna Baryki miała też inną funkcję w powieści. Była jedną z koncepcji odrodzenia Polski, jaką autor przedstawił w „Przedwiośniu”, obok programu Gajowca i działań rewolucyjnych. W porównaniu do dwóch pozostałych, opowieść o szklanych domach jest nierealna, wręcz mityczna. Była jedynie symbolem odbudowania Polski szczęśliwej, bogatej, wolnej, gdzie ludzie żyliby w dostatku, zdrowiu, bez zmartwień dnia codziennego i pracowaliby zgodnie, wspólnymi siłami na rzecz ojczyzny-matki.
O tym, że Polsce jeszcze daleko do wizji takiej, jak to przedstawił Seweryn Baryka w swej opowieści, przekonał się Cezary zaraz po przyjeździe do Polski. Rzeczywistość okazała się całkiem inna, nigdzie nie było szklanych domów… Jednak dzięki temu, że ojciec opowiedział Cezaremu tę historię, młody Baryka nie zaakceptował do końca idei rewolucji komunistycznej, mając w pamięci wizję szklanych domów. Opowiadanie to wplecione w fabułę powieści jest ciekawym rozwiązaniem artystycznym i dowodem na talent pisarski Żeromskiego.

Podobne wypracowania