Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Szczegóły znajdziesz w Polityce Prywatności.
unikalne i sprawdzone wypracowania

Józef Wittlin - biografia, życiorys

JUŻ 9902 WYPRACOWANIA W BAZIE!

Józef Wittlin był twórcą wszechstronnym, a na szczególną uwagę zasługują jego tłumaczenia lektur obcojęzycznych. Ten pisarz i eseista posiadał wybitne zdolności lingwistyczne, pozwalające mu przyswajać obce języki z niezwykłą łatwością. W połączeniu z talentem literackim i wyczuleniem na słowo, był Wittlin twórcą rozmaitych tłumaczeń poczynając od „Odysei”, na „Wilku stepowym” kończąc.

Ten wybitny humanista urodził się w 1896 roku w okolicach Wołynia. Pochodził z żydowskiej rodziny. Kilka lat po urodzeniu razem z rodzicami musiał opuścić rodzinne strony i udać się do Lwowa. Decyzja o wyjeździe do większego miasta spowodowana była chorobą matki chłopca. Po przeprowadzce do Lwowa Józef Wittlin uczęszczał do gimnazjum. Już wtedy rozpoczął pracę nad przetłumaczeniem „Odysei” Homera, co świadczy o ambicji i zapale filologicznym młodego chłopca. W ciągu życia Wittlin wielokrotnie będzie miał okazję spotykać się z obcymi językami. Jeszcze na czasy gimnazjum przypada debiut pisarza. Odbył się on za łamach gazetki młodzieżowej „Wici”, gdzie Wittlin zamieścił swój wiersz pt.: „Prolog”.

Mając osiemnaście lat, przeżył swoją pierwszą przygodę z wojskiem. Wstąpił do ochotniczej kompanii Legion Polski, jednak nie za długo cieszył się swoją karierą żołnierza, gdyż kompania została rozwiązana ze względu na fakt odmowy złożenia przysięgi rządowi Austrii. W takim położeniu Wittlin wyjechał do Wiednia, gdzie udało mu się wstąpić na uniwersytet i rozpocząć studia na kierunku filozoficznym. Jednak wkrótce ponownie związał swoje losy z wojskiem. Do armii austriackie wstąpił razem z Józefem Rothem, pisarzem i dziennikarzem mającym pochodzenie austriacko-żydowskie. Swego czasu był on najpopularniejszym dziennikarzem w Berlinie. Wittlin został jednak wydalony z batalionu za rozmawianie po polsku i mimo że wstąpił później do piechoty, nie mógł kontynuować swojej kariery żołnierskiej, gdyż zachorował na szkarlatynę, co zmusiło go do pracy poza frontem. Zajmował się tłumaczeniami w obozach jenieckich.

Kiedy miał dwadzieścia dwa lata, ponownie znalazł się w gronie studentów i do filozofii dołączył filologię polską. Po zakończeniu studiów był nauczycielem w gimnazjach. Ideowo związał się Wittlin z ruchem ekspresjonistów, jednak raczej w charakterze satelity, niż stałego członka. W piśmie ekspresjonistów pt.: „Zdrój” ukazał się tomik poetycki pt.: „Hymny”,  jednak sam poeta nie miał zamiaru kontynuować współpracy z ekspresjonistami ze względu na konflikt idei. Wittlin uważał, że pragnęli oni dokonać czegoś niemożliwego, mianowicie –  rewolucji za pomocą abstrakcyjnych środków.

W 1922 roku pisarz przeprowadził się do Łodzi, gdzie związał swoje życie z działalnością teatralną. Pisywał także do gazet, propagował ruch pacyfistyczny i wielokrotnie wyjeżdżał za granicę jako stypendysta. Odchodząc od idei ekspresjonistów, przyłączył do środowiska skamandrytów.

Skamandryci byli formacją poetycką założoną pod koniec pierwszej dekady XX wieku. Członkowie to m.in. Antoni Słonimski, Julian Tuwim, Jarosław Iwaszkiewicz, Jan Lechoń. Dla nich wzorem i autorytetem literackim był Leopold Staff. Artyści byli złączeni nie tylko działalnością poetycką – razem wygłaszali odczyty, inscenizowali scenki i skecze (najczęściej w kawiarence „Pod Picadorem”).

Mając trzydzieści cztery lata, Wittlin wyjechał do Francji, by zbierać materiały do swojej nowej powieści pt.: „Sól ziemi”. Dokładne badanie elementów, które mają mieć miejsce w jego książkach, było priorytetem dla pisarza. Tak jak wcześniej pojechał do Włoch, by badać ślady św. Franciszka, o którym miał pisać książkę, tak teraz udał się do Francji, by dokładnie przyjrzeć się krajobrazowi umieszczonemu później w powieści. „Sól ziemi” jest najbardziej znaną powieścią Wittlina, była nawet nominowana do Literackiej Nagrody Nobla. Sam pisarz poświęcił na jej pisanie dobrych dziesięć lat, a jako trylogia powstawałaby zapewne o wiele dłużej. „Sól ziemi” była bowiem projektowana jako pierwsza część trzytomowego zbioru o wspólnym tytule („Powieść o cierpliwym piechurze”), jednak autorowi nigdy nie udało się dokończyć całej trylogii.

Powieść opowiada o prostym mężczyźnie – Piotrze Niewiadomskim – który pracuje jako tragarz, jednak po wybuchu I wojny światowej zostaje wcielony do wojska. Powieść posiada silnie zaznaczony pierwiastek antywojenny i pacyfistyczny, a książka cieszyła się dużym uznaniem zarówno w Polsce, jak i za granicą.

Kiedy wybuchła II wojna światowa, Wittlin przebywał we Francji, gdzie udało mu się sprowadzić rodzinę – żonę Halinę Hendelsman oraz córeczkę, Elżbietę. Jednak po klęsce Francji, rodzina zmuszona była emigrować do Portugalii, a stamtąd – do Stanów Zjednoczonych (Nowy Jork). Na obczyźnie pisarz nadal działał kulturalnie, związał się z „Tygodniowym Przeglądem Literackim Koła Pisarzy z Polski”, współtworzył także antologię polskiej myśli demokratycznej, później współpracował z Radiem Wolna Europa.

Pisarz zmarł w 1976 roku. Oprócz „Soli ziemi” napisał m.in.: „Wojna, pokój i dusza poety”, „Ze wspomnień byłego pacyfisty”, „Mój Lwów”, „Orfeusz w piekle XX wieku”.

Jeśli chodzi o tłumaczenia, Wittlin wiele lat pracował nad translacją „Odysei”, którego to eposu ukazały się trzy wersje, każda w innej wersji stylistycznej. Tłumaczył też „Gilgamesza” – epos pochodzący ze starożytnej Babilonii – a także twórców hiszpańskich, takich jak Francisco Brinesa  czy Miguela Hernandeza. Nieobcy mu był również język niemiecki, z którego to przetłumaczył „Wilka stepowego” Hermana Hessego, a także angielski – umożliwiający Wittlinowi translację dzieł Williama Carlosa Williamsa oraz włoski, dzięki któremu otrzymaliśmy przekłady wierszy Salvatore Quasimodo na język polski.

Podobne wypracowania