Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Szczegóły znajdziesz w Polityce Prywatności.
unikalne i sprawdzone wypracowania

Motyw władcy w literaturze - opracowanie

JUŻ 9902 WYPRACOWANIA W BAZIE!

W Starym Testamencie najwyższym władcą jest Jahwe. To on pełni niepodzielne rządy nad narodem wybranym. Stąd też niechęć Żydów do instytucji ziemskiego władcy i wielka ostrożność w jego wyborze. Pierwszym królem narodu wybranego był Dawid, namaszczony przez samego Boga do tej roli. Ale jego władza daleka była od absolutnej. W Starym Testamencie wiele jest przestróg przed niebezpieczeństwem zgromadzenia zbyt wielkiej władzy w rękach jednego człowieka. Dawid ukazywany jest jako władca doskonały, który jednoczy naród, jest odważnym wojownikiem, pogromcą Goliata, a jednocześnie poetą, autorem licznych psalmów. Następcą Dawida był jego syn, Salomon, który zasłynął mądrością i sprawiedliwym rozstrzyganiem sądów.

W literaturze antycznej pojawia się problem konfliktu między władzą królewską a boską. Wokół tego konfliktu zbudowana jest akcja „Antygony” Sofoklesa. Kreon jest ziemskim władcą Teb, do niego należy też rozstrzyganie sporów. Z jego wyroku ciało Polinejkesa ma zostać niepochowane. Kreon uważa, że nie można okazać takich samych względów obrońcy kraju jak jego najeźdźcy. Ponieważ obaj zginęli, sprawiedliwość można im wymierzyć tylko po śmierci, jednemu zapewniając godny pogrzeb, a drugiemu brak pochówku. Ale obowiązkiem siostry, wynikającym z odwiecznych boskich praw, jest pochowanie ciała brata, nawet jeśli dopuścił się zdrady, dlatego Antygona łamie zakaz Kreona. To prowadzi do kolejnego wyroku króla, tym razem skazującego Antygonę na śmierć. Kreon nie jest ukazany jednoznacznie negatywnie. Jego decyzja wnikała z przekonań i sprawiedliwości, jako król był zmuszony postępować konsekwentnie.

W średniowieczu istniał cały nurt literatury parenetycznej przedstawiającej wzorzec doskonałego władcy. Wpisują się w niego m.in. fragmenty „Kroniki Polskiej” Galla Anonima, mówiące o Bolesławie Chrobrym i Krzywoustym, legendy arturiańskie czy „Pieśń o Rolandzie”. Ta ostatnia ukazuje sylwetkę Karola Wielkiego, władcy Franków. Postać króla jest konsekwentnie idealizowana. Już jego narodzinom towarzyszą cudowne okoliczności, potem też otrzymuje z nieba znaki i działa pod boskim natchnieniem. Karol Wielki jako doskonały władca jest wielbiony za mądrość, sprawiedliwość, za to, że dba o swoich wasali i prowadzi ich do zwycięskiej walki. Ważnym elementem tej charakterystyki jest też obrona wiary chrześcijańskiej, fundowanie klasztorów i wielka pobożność władcy.

Na temat roli władcy często wypowiadali się polscy publicyści w okresie renesansu. Elekcyjni królowie nie mieli już tej władzy, jaką dawały prawa dynastyczne. Kolejni królowie zrzekali się części swych praw na rzecz szlachty. Silna zależność władcy od sejmu powodowała osłabienie jedności państwa i utrudniała podejmowanie kluczowych decyzji, dlatego wielu pisarzy tamtego okresu opowiadało się za umocnieniem władzy króla. Taki postulat zawarł Andrzej Frycz Modrzewski w „O poprawie Rzeczpospolitej”, czy Piotr Skarga w „Kazaniach sejmowych”, choć oczywiście dalecy byli oni od pochwały tyranii, chodziło tylko o ukrócenie szlacheckiej samowoli.

Znacznie szerzej problem władzy ujmuje Kochanowski w „Odprawie posłów greckich”. Król powinien być przede wszystkim odpowiedzialny za swoich poddanych. Władza zobowiązuje: „Wy, którzy pospolitą rzeczą władacie,/ A ludzką sprawiedliwość w ręku trzymacie,/ Wy, mówię, którym ludzi paść poruczono / I zwierzchność nad stadem bożym zawierzono: / Miejcie to przed oczyma zawżdy swojemi, / Żeście miejsce zasiedli boże na ziemi / Z którego macie nie tak swe własne rzeczy, / Jako wszystek ludzki mieć rodzaj na pieczy”. Priam, król Troi, poddaje się woli większości, która nie koniecznie musi oznaczać dobro dla większości obywateli. Jego słabość przyczynia się do ostatecznej klęski.

Bardzo ważnym utworem mówiącym o władzy, jej pragnieniu i sprawowaniu jest „Makbet” Szekspira. Tytułowy bohater poprzez zbrodnie dąży do uzyskania korony. Władza królewska jest jego upragnionym celem. Ale kiedy ją już zdobywa, przekonuje się, że korona zawłaszczona bezprawnie jest ciężarem. „Makbet” ukazuje mechanizm, który wpędza człowieka w pętlę zbrodni. Król, który uzurpował sobie władzę, nie może być dobrym władcą. Jego działania ciągle zmierzają do usankcjonowania swojej pozycji. W przypadku Makbeta to mordowanie wszystkich, którzy mogliby zakwestionować jego władzę, bądź zarzucić mu zbrodnię.

Motyw władcy pojawia się głównie w czasach królewskich. W nowszej literaturze mamy na ogół do czynienia z szerzej pojmowanym zagadnieniem władzy. Warto jednak zwrócić uwagę na kilka nowszych przykładów literackich. Osobliwy król pojawia się w książce Antoine de Saint-Exupérego, w jednej z wędrówek Małego Księcia. Władza króla, który jest zupełnie sam na swej wyspie i może jedynie rozkazać słońcu, by zaszło w porze zachodu, jest po prostu absurdalna. Ciekawą sylwetkę współczesnego władcy przedstawia Ryszard Kapuściński w „Cesarzu”. Jego bohater to postać autentyczna, Hajle Sellasje, cesarz Etiopii. Ten reżim, dyktatura jednego człowieka, a także system dworskich intryg i drobiazgowej etykiety dla współczesnego Europejczyka również wydaje się absurdalny i nieprawdopodobny.

Podobne wypracowania