Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Szczegóły znajdziesz w Polityce Prywatności.
unikalne i sprawdzone wypracowania

Królowa Jadwiga - biografia, życiorys

JUŻ 9902 WYPRACOWANIA W BAZIE!

Jadwiga Andegaweńska przyszła na świat między 3 października 1373 roku a 18 lutego 1374 roku jako najmłodsza z trzech sióstr, córek Ludwika Andegaweńskiego (Ludwika I Węgierskiego), króla Węgier i Polski oraz księżniczki Elżbiety Bośniackiej. Jej ród panował na Węgrzech, a dzięki  poparciu papieży także na Sycylii i w Neapolu.

Ojciec Jadwigi ożenił się z córką Władysława Łokietka, a zarazem siostrą Kazimierza Wielkiego, Elżbietą. Po śmierci Kazimierza Wielkiego przypadł mu w udziale tron Polski (1370).

Jadwigę od najmłodszych lat przysposabiano do królewskiej roli. Została odpowiednio wykształcona, nieobca była jej umiejętność czytania, władała językami obcymi, lubowała się w muzyce i sztuce, zgłębiała tajniki różnych nauk. Planowano jej małżeństwo z Wilhelmem Habsburskim - 15 czerwca 1378 odbyła się ceremonia zaręczyn dwojga królewskich dzieci. Zabezpieczono się jednak możliwością zerwania kontraktu ślubnego za wypłatą odpowiedniej wysokości odszkodowania (200 000 florenów).

Kiedy w 1382 umarł Ludwik Węgierski, na zjeździe w Sieradzu w 1838 roku padła propozycja, by na tronie Polski zasiadła Jadwiga, lecz z zastrzeżeniem, iż po koronacji władczyni powróci na trzy lata na dwór węgierski. Polacy nie chcieli zgodzić się na jej ślub z Wilhelmem, mając w perspektywie  zjednoczenie unią Polski i Litwy. Wielkopolanie nalegali na osadzenie na tronie królewskim mazowieckiego księcia, Siemowita IV. Ten z kolei planował, że porwie Jadwigę i ukoronuje się wraz z nią, lecz zamysł ten został udaremniony.

Chrapkę na tron Polski miała także matka Jadwigi, Elżbieta z Bośni oraz Władysław, książkę opolski. W 1384 roku podczas zjazdu w Radomsku zebrani panowie sprawnie postarali się o to, by kraj polski w okresie bezkrólewia nie uległ rozpadowi i nie ugiął się pod zagrożeniami wewnętrznymi. Postawili przed Elżbietą ultimatum, iż Jadwiga powinna przybyć do Polski nie później niż w 1384 roku. Ostatecznie w obliczu groźby zerwania unii Polski z Węgrami, postawiona przez siłą przedstawicieli polskiego społeczeństwa, którzy mogli zadecydować o zapełnieniu opustoszałego tronu Polski, Elżbieta zezwoliła na przybycie Jadwigi do słowiańskiego kraju. Jesienią 13 października 1384 roku Jadwiga przyjechała do państwa Lechitów. 16 października tego samego roku dziesięcioletnia wówczas Jadwiga została koronowana w krakowskiej katedrze na Wawelu przez arcybiskupa Bodzanta.

Podobno Jadwiga i zaręczony z nią Wilhelm darzyli się uczuciem i nie życzyli sobie rozłąki. Młody Habsburg do końca małżeństwa zabiegał o widywanie się z królową Polski. Mimo iż ich małżeństwo miało charakter sponsalia de futuro, gdyż dziewczyna była w momencie ceremonii zbyt młoda na formalny związek, ich więzy stanęły na przeszkodzie, gdy latem 1385 roku zaczęły toczyć się pertraktacje w sprawie warunków, na jakich Jagiełło miał objąć tron Polski, poślubiając Jadwigę. Wilhelm przybył wówczas do Krakowa, gdzie spotkał się z Jadwigą na Wawelu, po czym podjął kolejną próbę wtargnięcia na zamek, zapewne za obopólnym przyzwoleniem młodych. Jego starania spełzły na niczym, a wkrótce pod przymusem opuścił Kraków. Młoda królowa chciała w gniewie porzucić Wawel i udać się za Wilhelmem. Ostatecznie zaakceptowała sytuację, jedynie jej rodzina rozpuszczała plotki o tym, iż doszło do skonsumowania małżeństwa Wilhelma i Jadwigi. To poważnie podważyło autorytet młodej władczyni i przysporzyło jej problemów.

Małżeństwo Jadwigi z Jagiełłą zostało zawarte w lutym 1386 roku. To królowa była w tym związku silniejszą, bardziej znaczącą stroną jako córka zmarłego, poprzedniego władcy. W 1387 roku w trakcie bezkrólewia na Węgrzech Jadwiga poprowadziła wyprawę na Ruś Halicką, gdzie opór przeciwko zajęciu ziem stawiał Władysław Polczyk, jej namiestnik węgierski. Jadwidze udało się przywrócić Ruś Koronie Polskiej. Ten sukces przyczynił się do uznania zwierzchności Korony Polskiej przez hospodara Mołdawii, Piotra. W 1397 roku królowa osobiście spotkała się z wielkim mistrzem Konradem von Jungingen we Włocławku, natomiast rok później rozmawiała z komturem chełmińskim. Wszystko to w celu odzyskania ziemi dobrzyńskiej. Niestety rozmowy nie przyniosły pozytywnych dla Korony Polskiej rezultatów, choć Jadwiga została zapewniona o przyjaznych zamiarach zakonu wobec Polski.

Małżeństwo Jadwigi z Jagiełłą postawiło nasz kraj polski w sytuacji, w której miała ona dwóch królów. W życie weszła unia polsko-litewska, a pod władaniem pary znalazło się 800 000 kilometrów kwadratowych, powiększonych z czasem o Ruś Halicką. Obydwoje małżonkowie mieli osobne dwory i utrzymywali związek głównie na gruncie monarszym. Za ich czasów doszło do chrystianizacji Litwy.

W styczniu 1399 roku rozległa się wieść o ciąży Jadwigi. Chrzestnym potomka miał być papież Bonifacy IX. Dziewczynka przyszła na świat 22 czerwca jako wcześniak. Przeżyła zaledwie trzy tygodnie – do 13 lipca. Pięć dni później ziemski padół opuściła też królowa Jadwiga na skutek powikłań poporodowych. Uroczystości pogrzebowe trwały do 14 sierpnia.

Poczynania Jadwigi za życia przyniosły skutki, które wyszły daleko poza jej śmierć. Odnowiła krakowską Akademię, zaś ofertę studiów poszerzono o teologię. To umożliwiało podniesienie Akademii do rangi uniwersyteckiej. Kiedy na przeszkodzie stanęły braki finansowe, usunięto je dzięki przekazanym w spadku Jadwigi klejnotom oraz insygniom królowej. Na dworze królewskim bywali intelektualiści, poligloci. Władczyni sprawowała mecenat nad kościołami, założyła kolegium psałterzystów przy katedrze wawelskiej. Była znana jako władczyni dobra, miłosierna, pełna ciepłych uczuć. Po jej śmierci powstało epitafium o treści: „Polaków tutaj gwiazda, Jadwiga spoczywa/ Ze świetnego zaiste rodu ich królowa […]/Jakby klamra spoiła zwaśnione królestwa/Polaków i Litwinów serdecznym przymierzem/Przynosząc światło wiary ciemnościom pogaństwa/Za Boga to przyczyną i jego puklerzem./Niczym gigant rozumem ujarzmia popędy,/Poddając je swej władzy od lat swych zarania,/Kościołowi i jego sługom niesie wsparcie,/Tym, których ból przygniata prawdziwa ochłodę./Życzliwa szlachcie, mieszczan zbożną opieką otacza[…]./Rok to był tysiąc trzysta dziewięćdziesiąty dziewiąty/Siedemnastego lipca, godzina trzynasta./Gdy słońce się znalazło koło znaku Raka./A księżyc swoją drogą przy Wodniku płynął./Zgasła, ach zgasła ta królewska gwiazda/Pocieszycielka w nieszczęściu, w potrzebie./Matka i pani, i pewna nadzieja […]/ <<Królu wszechświata, Topolską królową/ Przyjmij i umieść wśród rajskich zastępów!>>”.

Już za życia uważana za świętą, po śmierci została otoczona kultem religijnym podsycanym przez Władysława Jagiełłę. W roku 1426 Wojciech Jastrzębiec, arcybiskup gnieźnieński wydał polecenie wszczęcia procesu kanonicznego. Jednak dopiero w 1979 roku podczas pierwszej wizyty w Polsce papieża Jana Pawła II, dokonał on beatyfikacji Jadwigi Andegawenki. W roku 1997 ten sam papież kanonizował ją na krakowskich Błoniach. Relikwie królowej spoczywają w katedrze na Wawelu.

Podobne wypracowania