Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Szczegóły znajdziesz w Polityce Prywatności.
unikalne i sprawdzone wypracowania

List do Pana Kleksa - Napisz list do Pana Kleksa, w którym opowiesz o sobie i poprosisz, aby przyjął cię do swojej Akademii

JUŻ 9902 WYPRACOWANIA W BAZIE!

Szanowny Panie Kleksie,

piszę do Pana ten list, ponieważ bardzo chciałbym zostać przyjęty do Pańskiej Akademii. Jest to miejsce szczególne i wspaniałe. Jestem pewien, że każdy chłopak marzy o tym, by kiedyś stać się kiedyś jednym z Pana uczniów.

Zacznę od przedstawienia mojej osoby. Mam na imię Arek i jestem zupełnie zwykłym jedenastolatkiem, chociaż czasem łapię się na tym, że nucę jakąś dziwną piosenkę o Wyspach Bergamutach. Nie chcę być nieskromny, ale gdybym miał otrzymywać piegi za każdy dobry uczynek, to na mojej twarzy nie zmieściłby się już ani jeden. Bardzo chętnie pomagam mojej babci. Często robię dla niej zakupy, zmywam naczynia oraz opiekuje się jej kotem, który jest tak naprawdę niezwykle drapieżną bestią.

Najprawdopodobniej w moim życiu wszystko byłoby w porządku, gdyby nie szkoła. Proszę sobie wyobrazić, że kiedy czytam podręcznik do historii, to wydaje mi się, że jestem Napoleonem, chodzę w tych kolorowych ubraniach i prowadzę wielką armię. Nie walczę jednak z ludźmi, ale odpieram inwazję kosmicznych ananasów. Z moich fantazji najczęściej wyrywa mnie nauczyciel, każąc powtórzyć mi to, co przed chwilą powiedział. Niestety nigdy nie jestem w stanie tego zrobić i później muszę pisać sto razy: „powinienem uważać na lekcjach historii”. Zupełnie tak samo jest na matematyce. Podczas tych zajęć wyobrażam sobie, że mieszkam w krainie, gdzie ludzie mają kształt cyfr. Często skutkuje to wieloma problemami, ale bywa także zabawne. Niestety przez to zupełnie nie radzę sobie w szkole, a nauczyciele uważają, że nie rokuję żadnych nadziei.

Bardzo chciałbym zostać uczniem Pańskiej Akademii, ponieważ to miejsce pełne jest niespodzianek i fantastycznych przygód. Być może Pan zrozumiałby moje opowieści i pomógł mi sobie z nimi radzić, bo one zawsze pojawiają się wtedy, kiedy nie powinny. Mogę także obiecać, że będę pomagał w kuchni. Potrafię również opiekować się zwierzętami, mogą być nawet lwy, bo kot mojej babci to potężna bestia, więc mam praktykę.

Drogi Panie Ambroży Kleksie, mam nadzieję, ze zastanowi się pan nad moją prośbą o możliwość uczęszczania do Pańskiej Szkoły i pozytywnie ją rozpatrzy. Byłaby to dla mnie naprawdę wspaniała perspektywa.

Z poważaniem,
Arek

P.S. Proszę się nie martwić o moje kontakty z innymi uczniami. Być może z mojej wypowiedzi ciężko to wywnioskować, ale jestem osobą bardzo towarzyską i koleżeńską.

Podobne wypracowania