Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Szczegóły znajdziesz w Polityce Prywatności.
unikalne i sprawdzone wypracowania

Bolesław Leśmian „Dziewczyna”, „Mit Syzyfa” Alberta Camus - wykorzystując interpretacje oraz kontekst filozoficzny, wyjaśnij, co łączy oba utwory

JUŻ 9902 WYPRACOWANIA W BAZIE!

„Mit Syzyfa” A. Camusa oraz „Dziewczyna” B. Leśmiana to dzieła, które w pewien sposób poruszają problem sensu istnienia i działania człowieka. Polski poeta przedstawia temat w wierszu, francuski pisarz posługuje się w tym celu krótką formą, jaką jest esej.

Albert Camus w swoim tekście snuje refleksje nad losem Syzyfa. Ciekawi go proces niekończącego się wtaczania kamienia na szczyt oraz uczucia towarzyszące byłemu władcy Koryntu. Jak sam pisze: „jeśli ten mit jest tragiczny, to dlatego, że bohater jest świadomy. Bo też na czym polegałaby jego kara, jeśli przy każdym kroku podtrzymywałaby go nadzieja zwycięstwa?”. To pytanie retoryczne uwypukla nadzieję, która napędza człowieka do działania. Właśnie ta siła dodaje braciom, kruszącym mur w „Dziewczynie” ochoty do realizowania marzeń.

Podobnie jak w wierszu Leśmiana, gdzie za przeszkodą znajduje się pustka, tak i w „Micie Syzyfa” pojawia się motyw bezcelowych działań. Albert Camus przeciwstawia jej świadomość swojego losu, która może stać się siłą, w pewien sposób amortyzującą ból bezsensu. To dzięki niej człowiek może zdystansować się do niepowodzeń i kontynuować działanie. Nieco inaczej problem ten rozpatruje Bolesław Leśmian. Jego zdaniem już sam proces dążenia do celu jest wielką nagrodą dla człowieka. On go określa, pozwala mu wkomponować się w świat. W każdym razie, obydwoje autorów nie traktuje niepowodzenia jako ostatecznego fiaska.

Obydwa teksty wybrzmiewają echami egzystencjalizmu. Ten nurt filozoficzny uznawał wolność za największe przekleństwo człowieka. Skoro człowiek może czynić co tylko zapragnie, sam ponosi odpowiedzialność za swoje niepowodzenia i upadki - tak w skrócie można przedstawić tę zależność. Pesymizm egzystencjalizmu wyrażał się także w przekonaniu, że człowieka otacza nicość. Dlatego obrazy Syzyfa, dla którego całym światem stała się szczyt i toczony nań kamień oraz braci, wkładających wszystkie swoje siły w obalenie muru, skrywającego pustkę, są szczególnie niepokojące. W tym momencie z pomocą przychodzą przekonania obydwu autorów. Jeśli człowiek jest świadomy swojej sytuacji, jest górą, ponieważ może się zdystansować i okazać „absurdalne bohaterstwo”. Bolesław Leśmian mówi natomiast, że już same próby podejmowane przez ludzi, pozwalają im godnie przejść przez życie, mając w nim jakiś cel - nawet jeśli jest nim pustka.

Podobne wypracowania