Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Szczegóły znajdziesz w Polityce Prywatności.
unikalne i sprawdzone wypracowania

Joseph Conrad „Lord Jim” - Jim - tchórz czy bohater? Historia człowieka, który pozostał wierny samemu sobie

JUŻ 9902 WYPRACOWANIA W BAZIE!

Ocena postawy Jima nie jest prosta, ponieważ sam bohater powieści Conrada jest postacią  niejednoznaczną.

Jim to człowiek kierujący się bardzo restrykcyjnymi zasadami, w dodatku niezmiernie surowy  i wymagający względem siebie, tym bardziej więc. Kiedy „Patna” tonie, bohater stara się zachować pozory spokoju. Wpada w szał, gdy dowiaduje się, że załoga postanawia uciec jedyną łodzią, po czym sam wskakuje do wody i dociera do szalupy. To wydarzenie to punkt kulminacyjny w życiu Jima. Jego ślady lord Jim będzie w sobie nosił do śmierci i nigdy nie opuści go poczucie winy i wstydu. Na każdą wzmiankę o katastrofie będzie reagował złością, a podobne zachowanie w tej sytuacji można uznać za przejaw tchórzostwa. Wypływając w rejs, wziął na siebie odpowiedzialność i powinien utrzymać jej brzemię.

Bohatera, po wyżej opisanej katastrofie, dręczą wielkie wyrzuty sumienia, które są karą większą niż utrata dyplomu oficerskiego. Nie może się pogodzić z tym, że zawiódł. Nie jest też w stanie zdobyć się na wizytę w domu, w obawie przed reakcją ojca. Całe swoje życie stara się podporządkować zmazaniu hańby. Znajduje wsparcie w postaci Marlowa, który robi wszystko, by przywrócić Jimowi poczucie szczęścia. Jak widać, młody marynarz popełnił błąd, ale bardzo stara się go naprawić.

Kolejnym etapem w życiu tej postaci jest pobyt na Patusanie. Tam Jim oswobadza mieszkańców z władzy okrutnego dyktatora, zyskując ich sympatię. Wiedzie spokojne życie, znajduje kobietę, do której zapałał uczuciem, dokonuje wielu dobrych rzeczy i powoli zamazuje swoją dawną winę. Wszystko jednak zostaje zniszczone wraz z przybyciem Browna i jego załogi. Jim, chcąc uniknąć walki, postanowił puścić piratów wolno, pod warunkiem, że odejdą na statek. Został jednak zdradzony, przeciwnikowi pomógł Cornelius, dla którego przybycie Jima na wyspę wiązało się z obniżeniem pozycji społecznej. Najeźdźcy wymordowali wielu mieszkańców Patusanu, w tym także syna naczelnika.

Mimo szlachetnych pobudek, decyzja młodego marynarza okazała się błędna. Zaufał komuś, komu nie powinien. Mając świadomość swojej winy, Jim postanowił wziąć odpowiedzialność za swoją decyzję i poniósł śmierć. Widzimy tutaj sytuację odwrotną niż na pokładzie „Patny”. Tym razem bohater utworu chciał zachować się honorowo i odpowiedzialnie, nie przewidział jednak tego, że zostanie zdradzony. O ile na statku stchórzył, tym razem zachował się bohatersko. Ponadto, należy pamiętać, iż podejmując decyzję o wypuszczeniu piratów, Jim także kierował się troską o swoich ludzi.

Dla mnie Jim jest bohaterem. Popełnił błąd, który w pełni odpokutował i – moim zdaniem - odpłacił z nawiązką. Kiedy został zdradzony  przez Corneliusa, wziął na siebie odpowiedzialność, mimo że rozlew krwi był tylko pośrednio jego winą. Umarł jak bohater, nie jak tchórz i został zapamiętany jako człowiek, który pozostał wierny samemu sobie.

Podobne wypracowania