Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Szczegóły znajdziesz w Polityce Prywatności.
unikalne i sprawdzone wypracowania

Henryk Sienkiewicz „W pustyni i w puszczy” jako powieść o mieszkańcach Afryki - opracowanie zagadnienia

JUŻ 9902 WYPRACOWANIA W BAZIE!

Przygodowo-podróżnicza powieść wybitnego noblisty, pt.: ,,W pustyni i w puszczy” jest wspaniałą opowieścią o dwójce przyjaciół, którzy uprowadzeni przez Beduinów, przemierzają pustynię, pokonując przy tym wiele przeszkód i zdobywając mnóstwo nowych doświadczeń. Prócz wspaniałych kreacji dziecięcych, w utworze znajdziemy też całą scenerię świetnie nakreślonych postaci drugoplanowych. Wśród nich prym wiodą rdzenni mieszkańcy Czarnego Lądu, co jest naturalnym następstwem wyboru miejsca akcji, wszystkie wydarzenia rozgrywają się bowiem w Afryce. Na szczególną uwagę zasługuje kilka postaci z afrykańskiego kręgu: Kali, Mea, Nasibu oraz porywacze Stasia i Nel: Chamis, Idrys i Gebhr.

Kalego poznajemy jako niewolnika Gebhra. Człowiek ten nielitościwie mści się za swoje osobiste niepowodzenia na chłopcu. Bity i poniżany Murzyn wzbudza litość w Nel. Kiedy Staś zabija okrutnika, Kali nie potrafi wyjść z podziwu i oddaje się we władanie swemu białemu wybawicielowi. Z czasem okazuje się, że Kali jest synem króla Wa-himów - Fumby. Niestety nie wie, gdzie położony jest jego kraj. Gdy przypadkiem mali podróżnicy natrafiają na jego plemię, chłopak nie waha się i odrzuca możliwość pozostania wśród współbraci. Postanawia do końca towarzyszyć dzieciom w ich zmaganiach z afrykańską pustynią. Ulubionym zajęciem Kalego było leniuchowanie i jedzenie, a najczęściej powtarzanym zdaniem: ,,Kali jeść, Kali pić”. Bohater wierzy też w tzw. ,,dobre Mzimu” i właśnie Nel przypisuje to zaszczytne miano. Kali wzbudza wielką sympatię swoją zabawną mową i prostodusznością. Jest wiernym i oddanym przyjacielem dzieci.

Podobny stosunek ma czytelnik do kolejnej drugoplanowej postaci - Mei. Jest ona rdzenną mieszkanką Afryki. Wychowywała się nad brzegiem Nilu. Niewolnica zostaje darowana Nel, gdy opiekunka Angielki - Dinah zmarła. Mea była dziewczyną młodą, ,,o miłych rysach i słodkim wyrazie twarzy”, miała długie nogi i smukłą sylwetkę. Była bardzo przywiązana do Nel i zawsze służyła jej pomocą. Kochała Kalego do tego stopnia, że nie przestraszyła jej wizja wspólnej śmierci z nim na pustyni z wycieńczenia i głodu.

Z kolei Murzynek Nasibu to mały chłopiec służący Lindemu. Geograf prosi Stasia, by Tarkowski zaopiekował się tym ,,dobrym dzieckiem”. Od tej pory Nasibu podróżuje wraz z naszymi bohaterami.

W Afryce mieszkali również porywacze dzieci. Pochodzili ze sławnego pokolenia Dangalów i byli Sudańczykami. Chamis - syn Chagidiego pojawia się w El-Medine. Właśnie tu Staś i Nel mieli spotkać się z ojcami. Chamis był im znany jako ,,dobry znajomy z Port Saidu” i ,,chłopiec do posyłek” zatrudniany przez pana Rawlisona. To on był głównym organizatorem porwania. Bliższy był mu pies Saba aniżeli uprowadzone dzieci, mimo to nie wahał się ich bronić przed okrucieństwem Gebhra. Ten drugi okazał się odrażającym despotą, wyładowującym swoją złość i nienawiść przez znęcanie się nad Kalim. Wraz ze swym bratem Idrysem jest przewodnikiem wielbłądów. Już wygląd obojga napawa strachem: ,,Księżyc oświetlał ich bardzo ciemne twarze, które przy jego blasku wyglądały jakby wykute z brązu. Białka ich oczu połyskiwały zielonkawo spod turbanów.” Gebhr jest bezlitosnym typem, który nawet wyżebrane jedzenie wyrywa chciwie Stasiowi. Idrys wydaje się najbardziej opanowany i inteligentny z tej trójki. Mocno wierzy w proroka, ale w jego sercu pojawia się też zwątpienie, czy aby nie lepiej byłoby mu w służbie u Anglików. Jest rozczarowany brakiem zainteresowania Mahdiego dziećmi. W końcu zostaje w Omdurmanie ofiarą epidemii. Natomiast Chamis i Gebhr giną z ręki odważnego Stasia.

Prócz tych postaci przez powieść przewija się też wielu innych mieszkańców Afryki, m.in. wojownicy z plemienia Wa-himów. Sienkiewicz tak ich opisuje: ,,Uzbrojeni byli w łuki i włócznie. Naokół bioder mieli krótkie spódniczki z wrzosów, a niektórzy - ze skór małpich. Głowy ich zdobiły pióra strusi, papug lub wielkie peruki zdarte z czaszek pawianów. Wyglądali wojowniczo i groźnie, ale stali nieruchomie w milczeniu(…)”.

Pisarz pozwolił polskim czytelnikom odkryć wielobarwny, tajemniczy świat afrykańskiego lądu. Wszystkie nakreślone przez niego postaci są bardzo realne i żywe, a przewaga czarnoskórych bohaterów w powieści pozwala śmiało uznać ,,W pustyni i w puszczy” za powieść o mieszkańcach Afryki.

Podobne wypracowania