Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Szczegóły znajdziesz w Polityce Prywatności.
unikalne i sprawdzone wypracowania

Henryk Ibsen „Dzika kaczka” - jakie refleksje na temat prawdy nasuwa dramat Henryka Ibsena?

JUŻ 9902 WYPRACOWANIA W BAZIE!

Prawda to ważna wartość w życiu każdego z nas. Podejrzewam, iż zapytany, każdy udzieli odpowiedzi, że woli poznać złą prawdę, niż zostać dobrze okłamany. Z dzieła Henryka Ibsena pt.: „Dzika kaczka” płynie pewna nauka na temat tej właśnie wartości. Postaram się przedstawić moje refleksje, dotyczące przedstawionego zagadnienia.

Pierwszą z nich jest „względność” prawdy. Oczywiście, że jest to wartość bezwzględna, zawsze autentyczna, ukazująca rzeczy takimi jakimi są. Mnie jednak chodzi o kontekst sytuacji, w której należy wybrać pomiędzy kłamstwem a faktem. Jak pokazuje dramat Ibsena, nie zawsze w parze z prawdą idzie czyjeś dobro. Rodzina Ekdalów rozsypuje się, gdy Hialmar otrzymuje informacje na temat przeszłości swojej żony. Prawdopodobnie kłamstwa i złudzenia, w których żyli, zapewniłyby im szczęście i radość na długi czas.

Pytaniem, które rodzi się pod wpływem lektury „Dzikiej kaczki” jest kwestia: czy ludzie są gotowi na prawdę? Jak pokazuje przykład z dramaty Henryka Ibsena, często nie są. Postępowanie Grzegorza wynikało z ideałów, którymi się kierował. Nie mógł przypuszczać, że w mentalności otaczających go osób nie ma miejsca na autentyczny obraz ich życia. Tak jak mówił Relling, lepiej było żyć im złudzeniami, które dodawały sił na każdy kolejny dzień egzystencji. Tekst nie udziela odpowiedzi na to pytanie. Pozostawia je każdemu do osobistego rozpatrzenia, ponieważ każdy w innym momencie dojrzewa do tego, by patrzeć na świat w realny sposób.

Kolejne przemyślenie wiąże się z odpowiedzialnością, którą obarczona jest prawda. Ściśle wiąże się ona z kontekstem sytuacyjnym, ale leży na barkach osoby, która wie jak to wygląda naprawdę. Grzegorz z „Dzikiej kaczki” nie uniósł tego brzemienia, zbyt zaślepiony był idealizmem. Historia ukazana przez Ibsena pokazuje też, jak potężną bronią jest prawda. Często może zniszczyć ludzkie życie lub zupełnie je zmienić, zarówno na lepsze jak i na gorsze. Dlatego wiąże się z nią odpowiedzialność, konieczność rozważnego jej ujawniania, połączona ze świadomością konsekwencji tego czynu.

„Dzika kaczka” Henryka Ibsena zawiera w sobie głębokie spojrzenie na prawdę. Odsłania jej plusy i minusy, słabe i mocne strony. Uwypukla sytuacje, w których nie jest ona największą i pożądaną wartością, ale wręcz niszczycielską siłą. Odsłania także zło, które niesie ze sobą fanatyzm, nawet w dobrej wierze. Warto mieć w świadomości naukę płynącą z tego utworu, mianowicie fakt, że wszystkim trzeba umieć posługiwać się z rozwaga, nawet prawdą.

Podobne wypracowania