Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Szczegóły znajdziesz w Polityce Prywatności.
unikalne i sprawdzone wypracowania

Homer „Iliada” - „Pożegnanie Hektora z Andromachą” - opowiedz fragment „Iliady”

JUŻ 9902 WYPRACOWANIA W BAZIE!

„Pożegnanie Hektora z Andromachą” to tytuł VI księgi „Iliady” - eposu autorstwa Homera, który opowiada o przyczynach i przebiegu wojny trojańskiej.

Księga szósta rozpoczyna się opisem walk na polu bitwy. Widzimy tu Agamemnona - dowódcę wojsk greckich, który nakazuje zabijać wszystkich Trojan. Nie pozwala on Menelajowi wziąć w niewolę Atryda i sam zabija go włócznią.

Tymczasem wśród wojsk trojańskich pojawia się wieszcz Helen, który nakazuje Hektorowi zagrzewać wojska do boju. Mówi też, ze dowódca powinien wrócić do miasta i nakazać złożenie ofiary Atenie, aby błagać boginię o wsparcie.

Hektor natychmiast postanawia skorzystać z rad wieszcza. Zanim jednak uda się do miasta zagrzewa jeszcze swoich żołnierzy do walki. W czasie, kiedy dowódca opuszcza plac boju, następuje opis spotkania Glauka i Diomeda, którzy postanowili stoczyć pojedynek. Przed walką opowiadają sobie jednak historie swoich rodów. Okazuje się, że ich przodkowie, wśród których był słynny Bellerofont - tu następuje przytoczenie mitu o tym herosie, który zabił między innymi Chimerę - byli przyjaciółmi. Kiedy obaj wojownicy to odkrywają, postanawiają zaniechać walki i co więcej, wymieniają się zbroją. Wymiana ta okazała się niekorzystna dla Glauka, który swoją piękną złotą zbroję zamienił na miedzianą.

Tymczasem Hektor dotarł już za mury Troi. Spotyka tu swoją matkę, która chce napoić syna winem. Ten jednak odmawia, mówiąc, ze trunek ten odebrałby mu siły, by dalej walczyć. Następnie opowiada matce, po co przyszedł. Nakazuje jej zebrać najszacowniejsze kobiety i udać się do świątyni, by tam obiecać bogini złożenie jej w ofierze dwanaście rocznych jałówek, jeśli ta pomoże Trojanom. Matka natychmiast udała się spełnić życzenie syna.

Następnie Hektor udał się do komnat Parysa, gdzie spotyka brata i Helenę. Namawia Parysa, którego zachowanie stało się bezpośrednią przyczyną wybuchu wojny, żeby wrócił na pole bitwy. Parys obiecuje, że za chwilę pojawi się na placu boju.

Hektor udaje się teraz do swoich komnat w poszukiwaniu żony i dzieci. Nie odnajduje ich tam jednak. Zapytany sługa, wyjaśnia, że Andromacha wraz z synem wyszła na mury, aby móc przyglądać się bitwie. Kiedy Hektor ich odnajduje, jego żona zaczyna namawiać go, by nie wracał do walki. Opowiada o tym, jak straciła rodziców i jak bardzo boi się stracić także małżonka. Hektor tłumaczy jej jednak, że nie może tego uczynić. Jednocześnie mówi, że zdaje sobie sprawę z tego, ze w pewnym momencie Troja będzie musiała ulec. Najbardziej boi się jednak faktu, ze wtedy Andromacha dostanie się do niewoli któregoś z greckich królów, któremu będzie musiała usługiwać. Zarzeka się też, że woli zginąć niż zobaczyć żonę w takiej sytuacji.

Następnie próbuje przytulić syna. Ten jednak boi się ubranego w zbroję ojca. Dopiero kiedy Hektor ściąga szyszak. Wtedy może już wziąć syna w ramiona. Wypowiada nad nim błogosławieństwo, prosząc Zeusa o opiekę nad dzieckiem i o sławę dla niego.

Kiedy Hektor chce już wracać, Andromacha przytula się do niego. Dowódca próbuje ją pocieszyć, mówiąc, ze nikt nie jest w stanie oszukać przeznaczenia i zginie tylko, jeśli jest mu to pisane. Prosi też żonę, aby wróciła do swoich komnat i nadzorowała pracę swoich sług. Ta spełnia jego życzenie ze łzami w oczach. Jej smutek podzielają także służący.
Księga kończy się opisem powrotu Hektora i Parysa, który staje u boku brata, na pole bitwy.

Podobne wypracowania