Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Szczegóły znajdziesz w Polityce Prywatności.
unikalne i sprawdzone wypracowania

Ameryka Południowa - Dekolonizacja Ameryki Południowej - opracowanie

JUŻ 9902 WYPRACOWANIA W BAZIE!

Stosunki międzynarodowe są w historii czymś nie do uniknięcia, jednak działania państw europejskich prowadzone od końca XV wieku, niewiele ze stosunkami mają wspólnego. Podbijanie, łupienie, narzucanie kontroli oraz wykorzystywanie surowców naturalnych i tubylców, wliczając w to ich masowe wybijanie – właśnie takie postępowanie można było obserwować od roku 1492, kiedy Krzysztof Kolumb wyruszył w podróż, by znaleźć morską drogę do Indii, dotarł natomiast do zupełnie nowego kontynentu. Tak rozpoczęła się era wielkiego kolonializmu. Następców Kolumba było wielu – w tej części świata przeważali przede wszystkim przedstawiciele Hiszpanii, Portugalii, Holandii oraz (nieco później) Anglii i Francji.

Od tamtego czasu, prowadzony był regularny podbój reszty świata, jednak kiedyś w końcu należało przerwać te działania W ten sposób rozpoczęto więc nową erę – dekolonizacji, czyli uwalniania państw podległych (kolonii), nadawania im niepodległości i suwerenności. Na różnych kontynentach wyglądało to inaczej oraz działo się w innym okresie. Niemniej jednak wszystko zaczęło się od Ameryk.

Należy jednak pamiętać, że proces dekolonizacji w obu Amerykach (Amerykę Środkową uznaje się za część Ameryki Północnej) miał nieco inny charakter niż później, w innych częściach świata. Faktem jest bowiem, że zarówno Hiszpanie i Portugalczycy na południu, jak i Anglicy oraz Francuzi na północy, doprowadzili ludność tubylczą do zupełnej degradacji. Imigranci z tych państw niemal całkowicie zastąpili rdzennych mieszkańców – zatem dekolonizacja nie miała oddać zagarniętych ziem, ale nadać niepodległość nowym państwom.

Pierwsze były oczywiście Stany Zjednoczone, które wywalczyły swoją niepodległość (od jej proklamacji w roku 1776, do uznania w 1783), ich śladem poszedł również Meksyk, a następnie państwa Ameryki Południowej. W 1810 swe dążenia do niepodległości rozpoczęło Chile oraz Kolumbia, rok później dołączyły do nich: Wenezuela i Paragwaj. W 1816 do grona niepodległych dołącza Argentyna, następnie Peru (1821) i Ekwador (1822). Tym sposobem zakończona została hiszpańska kolonizacja tych terenów. Czasem wspomina się również o Boliwii, której niepodległość ogłoszono w 1825, jednak została ona uzyskana od już niepodległego Peru. W podobnej sytuacji, również w roku 1825, znalazł się Urugwaj – o jego utworzeniu zadecydowały bowiem Argentyna i Brazylia, a nie Hiszpania i Portugalia, którym w okresie kolonialnym tereny te podlegały.

Należy wspomnieć również o pułkowniku Simónie Bolivarze, któremu wyżej wymienione państwa de facto zawdzięczają swoją niepodległość. Pochodził on z Wenezueli i za udział w ruchu niepodległościowym w 1811 został przez hiszpańskie władze wypędzony. Wrócił jednak i zapisał się w historii byłych kolonii hiszpańskich jako wyzwoliciel.

Ostatnim państwem, które zajmowane było przez wielkich kolonizatorów, była właśnie Brazylia, która w roku 1822 ogłosiła niepodległość za sprawą syna króla Portugalii, który ogłosił się cesarzem. Społeczność międzynarodowa uznała Brazylię dopiero w 1825.

Okres wielkiej dekolonizacji terenów Ameryki Południowej zakończył się właśnie w ten sposób, pozostawiają jedynie trzy niewielkie państewka – Gujany – na północnym wschodzie kontynentu, pomiędzy świeżo proklamowanymi Wenezuelą i Brazylią. Nazwa w okresie kolonialnym wskazywała ich przynależność, bowiem na zachodzie leżała Gujana Brytyjska, która swą niepodległość uzyskała dopiero w roku 1966 jako Gujana; w centrum tych państewek znaleźć można było Gujanę Holenderską, która jako Surinam stała się niepodległym państwem w 1975. Natomiast trzecią, wschodnią częścią terenów, o których mowa, jest Gujana Francuska – do dziś traktowana jako terytorium zamorskie.

Podobne wypracowania