Strict Standards: Redefining already defined constructor for class Object in /home/wypracow24/domains/wypracowania24.pl/public_html/cake/libs/object.php on line 63

Warning: Cannot modify header information - headers already sent by (output started at /home/wypracow24/domains/wypracowania24.pl/public_html/cake/libs/object.php:63) in /home/wypracow24/domains/wypracowania24.pl/public_html/app/app_controller.php on line 140

Warning: Cannot modify header information - headers already sent by (output started at /home/wypracow24/domains/wypracowania24.pl/public_html/cake/libs/object.php:63) in /home/wypracow24/domains/wypracowania24.pl/public_html/app/controllers/articles_controller.php on line 546
Jadwiga Korczakowska „Spotkanie nad morzem” - Dalsze losy Elzy i Danusi - opowiadanie
Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Szczegóły znajdziesz w Polityce Prywatności.
unikalne i sprawdzone wypracowania

Jadwiga Korczakowska „Spotkanie nad morzem” - Dalsze losy Elzy i Danusi - opowiadanie

W ogarniętym półmrokiem pokoju panowała nerwowa cisza, przerywana z rzadka szumem liści poruszanych przez jesienny wiatr. Danusia i jej mama raz po raz wymieniały między sobą zmartwione, jakby niepewne spojrzenia, nie wydobywając przy tym ani słowa, by nie zaburzać nimi spokoju dziewczynki, która leżała na łóżku, oddychając miarowo w lekkim śnie. Bandaże owinięte wokół jej oczu przypominały o przebytej kilka dni temu operacji, która budziła równie dużo nadziei, co strachu o to, że wyzdrowienie małej Elzy okaże się niemożliwe.

Pełne napięcia oczekiwanie przerwało pojawienie się w pokoju gosposi, która oznajmiła:
    - Pan doktor przyszedł. Prosić?
    - Tak – odparła mama Danusi. – Zbudź się, Elza, przyszedł doktor Saniewicz. Ściągnie opatrunki i oceni rezultaty operacji – zwróciła się do dziewczynki leżącej na łóżku.
    - Ach, a więc za chwilę zobaczę wasze twarze? – zapytała Elza słabym głosikiem.
    - Bądźmy dobrej myśli. – odparła kobieta, wymieniając z Danusią pełne niepokoju i nadziei spojrzenia. Obie wyszły po chwili do salonu, zostawiając pana doktora samego z małą pacjentką, która najwyraźniej...

Podobne wypracowania