Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Szczegóły znajdziesz w Polityce Prywatności.
unikalne i sprawdzone wypracowania

Kazimierz Moczarski „Rozmowy z katem” - opracowanie książki

JUŻ 9902 WYPRACOWANIA W BAZIE!

Kazimierz Moczarski – autor „Rozmów z katem” – w czasie wojny pełnił obowiązki szefa Biura Informacji i Propagandy Komendy Głównej Związku Walki Zbrojnej – Armii Krajowej. Była to organizacja zajmująca się dokumentowaniem zbrodni hitlerowskich, walką z propagandą okupanta oraz informowaniem Polaków o działaniach rządu na uchodźstwie i sytuacji na frontach całego świata. Po zakończeniu II wojny światowej Kazimierz Moczarski, podobnie jak inni członkowie AK, został aresztowany i osadzony w więzieniu. Od 2 marca 1949 do 11 listopada tego samego roku przebywał w jednej celi z Jürgenem Stroopem – niemieckim zbrodniarzem wojennym, odpowiedzialnym za krwawą pacyfikację powstania w getcie warszawskim. Właśnie te wydarzenia stały się bezpośrednią przyczyną powstania „Rozmów z katem”, które miały być kolejnym dowodem niesamowitych okrucieństw, jakich podczas II wojny światowej dopuścili się hitlerowcy.

Dzieło Moczarskiego trudno jest sklasyfikować jako określony gatunek literacki. Blisko mu do reportażu lub wywiadu, jednakże pierwszoosobowa narracja, fragmenty rozmów, komentarze – wszystko to powoduje, że dzieło przypomina pamiętnik. Warto dodać, że autor zapisywał wszystko z pewnej perspektywy czasowej – wszak nie mógł korzystać z dyktafonu. Musiał więc przechowywać rozmowy w pamięci, a później przelewać je na papier.

„Rozmowy z katem” przedstawiają portret psychologiczny zbrodniarza wojennego. Dzięki tekstowi Moczarskiego możemy poznać historię Stroopa, dowiedzieć się, co kształtowało tego człowieka.

Wychowywał się on w Detmold pod okiem niezwykle surowych rodziców wiążących z nim wielkie nadzieje. Wzorcem była dla niego postać Hermanna der Cheruskena – wodza szczepu Cherusków, który poprowadził swój lud do zwycięstwa nad Rzymianami w bitwie w lesie Teutoburskim (9 r. n.e.). Postać ta, uwieczniona w wielkim pomniku górującym nad Detmold, stała się dla Stroopa symbolem wielkości Germanii. Zbrodniarzowi od najmłodszych lat imponowała władza. Z czasem zaczęła ona być jego największym pragnieniem. Karierę wojskową rozpoczął w czasie I wojny światowej, którą ukończył ze stopniem plutonowego. Następnie, w 1932 r., poparł działalność Hitlera. Wtedy na dobre rozpoczęła się jego kariera u boku nieobliczalnego wodza. Podczas II wojny światowej wysłany został na wschód, a jednym z jego celów miało być rozwiązanie sprawy getta warszawskiego, czyli jego pacyfikacja, która rozpoczęła się 19 kwietnia 1943 r., a skończyła się po 28 dniach ciężkich walk. Za „wspaniałą” akcję Stroop został odznaczony Żelaznym Krzyżem I Klasy i mianowany Wyższym Dowódcą SS i Policji w Grecji. Aresztowanie tytułowego kata miało miejsce 8 maja 1945 r. Mężczyznę skazano na śmierć, a wyrok wykonano 6 marca 1952 r. w Warszawie.

Tym, co najbardziej uderza w „Rozmowach z katem”, jest właśnie osobowość Stroopa i głoszone przez niego poglądy. To człowiek zupełnie opanowany przez założenia nazizmu. Nie tylko ślepo wierzył w Niemcy oraz boskie posłannictwo Hitlera, ale także obsesyjnie nienawidził przedstawicieli innych narodów – Żydów, Polaków itp. Odmawiał im prawa do życia i pragnął zupełnie wyplenić ze świata. Jurgen Stroop jawi się na kartach dzieła Moczarskiego jako zaślepiony ideologią nazizmu okrutnik. Swą aktywność intelektualną realizował tylko poprzez wymyślanie nowych, szczególnie bestialskich, sposobów eksterminowania ludności żydowskiej. Niemieccy żołnierze traktowali mieszkańców getta w sposób pozbawiony wszelkich uczuć. Powszechne było strzelanie do dzieci i kobiet, podpalanie ulic i inne metody brutalnego i krwawego uśmiercania ludzi w taki sposób, by odebrać im resztki godności.

W osobowości Stroopa widoczny jest bardzo mocny rozdźwięk Z jednej strony jawi się on jako człowiek potrafiący doceniać piękno sztuki i przyrody, a także połączony silną więzią z ukochaną przez niego rodziną. Z drugiej, jest postacią zupełnie owładniętą przez nazizm – ludobójcą i zatwardziałym wrogiem wszystkiego, co nie jest niemieckie.

„Rozmowy z katem” Kazimierza Moczarskiego to dzieło szczególne. Już sam fakt jego powstania ujawnia paradoksy, które zdarzają się w historii. Warto bowiem zastanowić się, jak to się stało, że w jednej warszawskiej celi znalazło się dwóch oficerów niemieckich (jeden o szczególnie krwawej biografii) oraz żołnierz AK walczący o wolność Polski. Utwór dodatkowo pokazuje mechanizmy działania nazistowskiej propagandy – wpływ, jaki ma ona na jednostkę i szkody, jakie wyrządzała psychice ludzkiej.

Podobne wypracowania