Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Szczegóły znajdziesz w Polityce Prywatności.
unikalne i sprawdzone wypracowania

Homer „Odyseja” - Motyw wędrówki w „Odysei” Homera - opracowanie

JUŻ 9902 WYPRACOWANIA W BAZIE!

Cała opowieść o Odyseuszu jest oparta na motywie wędrówki. Czterdzieści dni przedstawione w akcji głównej oraz liczne retrospekcje, opisujące dziesięć lat jego tułaczki, ukazują nam mnogość przygód, jakich doświadczył ten sprytny podróżnik.

Wyprawa Odyseusza ma konkretny cel: wraca on z wojny trojańskiej do rodzinnej Itaki. W domu czekają na niego syn - już dorosły Telemach oraz wierna żona Penelopa.

Z pewnością podróż zajęłaby Odysowi mu mniej czasu, gdyby nie gniew i nieprzychylność bogów, np. Posejdona, wzburzającego morze oraz niszczącego Ulissesowi okręty, a także gdyby nie nieroztropność towarzyszy, którzy wiedzeni ciekawością rozwiązali worek z wiatrami otrzymany od Eola. Odys musiał się więc mierzyć z różnymi przeciwnościami losu, te wszakże stanowią nieodłączny element niemal każdej podróży.

Na szczęście nasz bohater odznaczał się wyjątkową przebiegłością i rozwagą. Mając na uwadze dobro wspólne oraz powodzenie dalszej wyprawy, nie dał się skusić chwilowym przyjemnościom: gdy statek podróżujących docierał do wyspy syren, które były pół-ptakami, pół-kobietami, znalazł sposób, by oprzeć się ich zwodniczemu urokowi, a jednocześnie samemu przekonać się, czy legendarne syreny rzeczywiście śpiewają tak pięknie, jak głoszą legendy. Kazał swym towarzyszom  pozalepiać uszy woskiem, a samego siebie przywiązać do masztu i nie zważać na prośby o odwiązanie. Syreny bowiem swoim cudownym śpiewem zwabiały żeglarzy ku skalistym brzegom swojej wyspy, by ich okręty rozbijały się o ostre wybrzeże.

Był więc Odys zarówno ostrożny, jak i ciekawy świata. Pomysłowością wykazał się także podczas spotkania z cyklopem Polifemem. Kiedy olbrzym uwięził jego i towarzyszy w grocie, sprytny mężczyzna zdołał upić go winem a następnie wypalić mu oko. By nie ściągnąć na siebie gniewu innych cyklopów, Odys wcześniej przedstawił się Polifemowi jako „Nikt”. Dlatego kiedy cyklop, próbując wezwać pomoc, krzyczał: „Nikt mnie oślepił”, jego bracia nie zwracali na to uwagi. Później sprytny Odys kazał swoim towarzyszom przywiązać się do brzuszków baranów i tym sposobem uciec potworowi. Polifem bowiem sprawdzał każde wychodzące z groty stworzenie wyłącznie głaszcząc je po grzbiecie.

Odysa jednak, oprócz pomysłowości i inteligencji, cechowała również pycha. Upojony sukcesem, nie mógł powstrzymać się przed wyjawieniem swojego imienia Polifemowi. Na nieszczęście cyklop był synem Posejdona, który mszcząc się za okaleczenie dziecka, nieustannie utrudniał Odysowi powrót do domu.

W czasie swej podróży bohater uległ także czarowi kobiet. U Kirke spędził okrągły rok, mimo iż wcześniej ta nieśmiertelna nimfa zamieniła jego towarzyszy w świnie. Koniec końców to ona jednak poradziła Odysowi, by udał się do Hadesu w poszukiwaniu wskazówek, co do dalszej podróży. Kolejną uwodzicielką okazała się nimfa Kalipso, która uratowała Ulissesa z morskiej nawałnicy. Opiekowała się nim i sprawiła, że został na jej wyspie aż osiem lat. Do akcji wkroczyć więc musiał Hermes, zmuszając Kalipso do uwolnienia rozbitka.

Odysa spotykały jeszcze różne inne przygody, np. w kraju Lotofagów, gdzie po zjedzeniu lotosu wędrowcy zapominali dokąd i w jakim celu podróżowali.

Jak widzimy, „Odyseja” stanowi wielką metaforę ludzkiego dążenia do konkretnego celu. W drodze do niego musimy pokonywać wiele przeszkód, także tych ukrytych pod pozorami dobrodziejstwa i fałszywej przychylności.

Motyw wędrówki jest w „Odysei” zrealizowany na tyle interesująco i niezwykle, że z dzieła tego przez różne epoki czerpali najznamienitsi twórcy. Najsłynniejszym odniesieniem do „Odysei” jest „Ulisses” dwudziestowiecznego irlandzkiego pisarza - Jamesa Joyce’a.

Podobne wypracowania