Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Szczegóły znajdziesz w Polityce Prywatności.
unikalne i sprawdzone wypracowania

Henryk Sienkiewicz „W pustyni i w puszczy” - Mahdi - charakterystyka

JUŻ 9902 WYPRACOWANIA W BAZIE!

O osobie Mahdiego mowa jest już w pierwszym rozdziale książki. Rozmawiają o nim Staś i Nel. Charakterystyka tego bohatera dokonana przez dzieci, jest bardzo negatywna. Stasiowi Mahdi jawi się jako ludobójca. Według Nel Mahdi jest „brzydki i niegrzeczny”. Jego cioteczna siostra, Fatma, została aresztowana. Sam Mahdi jest prorokiem świata islamskiego. Ma swoich wyznawców nazywanych mahdystami. Bohater ten prowadzi wojnę, opłaca ludzi i posiada własną artylerię.
 
Dzieci poznały Mahdiego osobiście w czasie ich pobytu w Chartumie, dokąd zostali przywiezieni po porwaniu wykonanym z rozkazu Smaina. Po raz pierwszy zobaczyli go na wysokiej kazalnicy podczas codziennych modlitw w mieście, gdzie zgromadzili się wszyscy wierni. „Był to człowiek w średnim wieku, dziwnie otyły, jakby rozpuchnięty i prawie czarny. […] W jednym uchu nosił dużą obrączkę z kości słoniowej. Przybrany był w białą dżiubę i białą krymkę na głowie, a nogi miał bose […]. W ubiorze jego nie było najmniejszego zbytku”.

Staś wyobrażał go sobie nieco inaczej – w końcu wieść głosiła, że to nieprzejednany zabójca i rozbójnik. Tymczasem Mahdi wyglądał na człowieka łagodnego. Ciągle się uśmiechał, a jego oczy wypełnione były łzami. Okazał się też świetnym oratorem: wygłasza kazanie o potrzebie przestrzegania zasad wiary i o miłosierdziu Boga – Allaha. Wszyscy wpatrują się w niego jak w obrazek. Chrześcijan nazywa poganami, a wiernym mówi, że ich zadaniem jest podbicie tych krajów, w których żyją poganie. Sam siebie kreuje na postać zbawiciela. Głosi też bliskie nadejście końca świata. Staś odebrał tę sytuację jako przedstawienie zakończone zbiorowym płaczem – nawet prorok rozpłakał się na koniec jak dziecko.

Prorok ma kilka żon. Nie mieszka w luksusach, woli drewnianą chatę na obrzeżach Chartumu. Mahdi pokazany jest tutaj jako „przywykły do pochlebstw władca”. Nazywa siebie „źródłem prawdy”, „zbawicielem”, „odkupicielem”. Dba o swoją sławę, dlatego kiedy Staś odmawia przyjęcia jego wiary, ten zamiast ukarać śmiałka, każe odesłać dzieci do Smaina, który aktualnie przebywa w Faszodzie. Stasiowi udaje się wzbudzić zakłopotanie w pewnym siebie proroku.

Mahdi lubi, kiedy wszyscy o niego zabiegają i płaszczą przy nim. Bardzo cieszy się oddaniem swoich wiernych wyznawców. Ludzie padają u jego stóp, zbierają piasek, po którym stąpa, bo wierzą, że ma moc uzdrawiania. Mahdiemu to nie przeszkadza. Nie zachowuje się pompatycznie, ale też nie protestuje wobec zachwytu tłumu – sam go umiejętnie podjudza do takiego zachowania. Jest w nim pewien rodzaj dumy, pewności siebie i samouwielbienia. Wydaje się miły, jednak gdy nawołuje innych ludzi do wojny i zabijania w imię Allaha, jego urok mija.

W książce Henryka Sienkiewicza pt.: „W pustyni i w puszczy” postać ta wydaje się odwuznaczna. Z jednej strony to człowiek bardzo głęboko zaangażowany w sprawy religijne, gorliwy wyznawca Allaha, z drugiej jednak nawołuje do zabijania, podbijania tych krajów, w których jeszcze nie panuje Islam. Samemu prorokowi nie brakuje niczego. Jest groźny. Ma za sobą nie tylko wolę ludu, ale i wojska, które w każdej chwili mogą się rozprawić z potencjalnym wrogiem. Mahdi kreuje się na obrońcę wiary, którą wyznaje.

W konfrontacji ze Stasiem, jawi się nie jako niezwykły mędzrzec, ale jako normalny człowiekiek, z którym można dyskutować i wygrac spór na argumenty. Mahdi jest pewny siebie. Wie, że lud stoi za nim murem i odda życie w boju za wiarę. Ma niezachwianą pozycję w społeczeństwie. Nie jest mu też obce udawanie i wpadanie w stan podniosły i patetyczny.

Podobne wypracowania