Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Szczegóły znajdziesz w Polityce Prywatności.
unikalne i sprawdzone wypracowania

Mowa sądowa oskarżająca Izabelę Łęcką - napisz mowę sądową

Szanowny Sędzio! Droga ławo przysięgłych!

Stojąca przed wami kobieta o nazwisku Izabela Łęcka to postać przebiegła i podstępna. Dzisiaj, stojąc przed Waszym szanownym gronem, muszę udowodnić, jak podłą kobietą jest ta, którą macie przed swoimi oczami. Nie jest to dla mnie zadanie zbyt trudne. Każdy bowiem, kto zetknął się z oskarżoną wie, jak omamiła pokrzywdzonego – Stanisława Wokulskiego oraz innych, z którymi miała styczność.

Jaka jest Izabela Łęcka? Okrutna, zimna, bezduszna, bez serca? To tylko słowa nazywające cechy charakteru. Nabierają one jednak pełnego znaczenia w momencie, kiedy łączy się je z postacią oskarżonej. Arystokratka… Nie była w stanie przyznać się nawet przed samą sobą, że nie stać jej już więcej na wystawne przyjęcia, wytrawne życie wśród znamienitych gości, śmietanki towarzyskiej całej Warszawy. Nie potrafiła z tego zrezygnować.

Ale nie o tym chciałabym mówić – nie o jej wcześniejszym sposobie spędzania wolnego czasu, który trwał właściwie wiecznie. To tylko tło, które ma zaprezentować ławie przysięgłych, w jaki sposób to wytworzyło charakter kobiety, która po prostu nie była zdolna do jakichkolwiek uczuć – poza dążeniem do przyjemności, wpadania w szalony...

Podobne wypracowania