Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Szczegóły znajdziesz w Polityce Prywatności.
unikalne i sprawdzone wypracowania

Najciekawsza historia Harry'ego Pottera

JUŻ 9902 WYPRACOWANIA W BAZIE!

Najciekawszy, moim zdaniem, jest pierwszy i drugi tom opowieści o Harrym Potterze, a więc części zatytułowane „Harry Potter i kamień filozoficzny” oraz „Harry Potter i komnata tajemnic”. W obu książkach bohaterowie są jeszcze stosunkowo mali, chodzą do pierwszej i drugiej klasy, a przygody jakie przeżywają, nie są tak mroczne i ponure, jak w kolejnych tomach.


Bardzo podoba mi się sposób przyjmowania Harry`ego Pottera do szkoły. Młody chłopiec jest nieświadomy tego, że jest synem czarodziejów, wujowie u których mieszka nic mu o tym nie powiedzieli. Szykanują i prześladują chłopca, a biedny Harry mieszka w schowku na miotły w domu Dursleyów. Zaproszenie do szkoły magii i czarodziejstwa Hogwart przychodzi pocztą. To w ogóle pierwszy list, którego adresatem jest Harry – chłopiec nigdy wcześniej nie dostawał korespondencji. Oczywiście wuj zabiera list i go niszczy, wyrzuca też kolejne trzy, jakie nadchodzą w następnych dniach. Taki sam los spotyka listy, ukryte  w opakowaniu z jajkami. W końcu, kiedy stosy kopert, adresowanych do Harry`ego wypadają z kominka, Dursleyowie poddają się i wyjeżdżają do odległego hotelu. To jednak nie rozwiązuje problemu – tam także dochodzi korespondencja. W końcu wuj zabiera żonę i syna oraz Harry`ego do opuszczonego domostwa gdzieś na odludziu. Następnego dnia Potter kończy jedenaście lat i równo o północy rozlega się stukanie do drzwi. Wchodzi Hagrid, olbrzymi mężczyzna, który wręcza Harry`emu urodzinowy tort i list, w którym jest zaproszenie do nauki w szkole w Hogwarcie. Zaskoczony solenizant dowiaduje się, że jest czarodziejem. Nie może wybaczyć wujowi i ciotce, że nic mu o tym nie powiedzieli i okłamywali go przez tak długi czas.

Następną ciekawą historią jest spotkanie Harry`ego z magicznym światem czarodziejów. Chłopiec jedzie z Hagridem do Londynu, wchodzą do miejsc, które nie są widoczne dla zwykłych ludzi – na przykład  pub Dziurawy Kocioł, czy tajemne przejście wiodące na ulicę Pokątną. Hagrid zabiera Harry`ego do banku, prowadzonego przez gobliny - tam chłopiec zabiera pieniądze, za które kupuje podręczniki, kociołek, czarodziejską różdżkę i specjalny ubiór czarodzieja. Jak łatwo zgadnąć Harry dziwi się wszystkiemu co widzi, nie może oswoić się z przebywaniem w czarodziejskim świecie, tym bardziej, iż jeszcze dzień wcześniej myślał, że jest przeciętnym chłopcem.

Podobnie ekscytująca i pełna odkrywanych tajemnic jest podróż ekspresem z Londynu do Hogwart – miejsca, gdzie znajduje się szkoła czarodziejów. Już samo trafienie na peron nie jest łatwe – w świecie ludzi nie ma czegoś takiego jak peron dziewięć i trzy czwarte. Na szczęście Harry spotyka matkę Rona Weasleya, swojego przyszłego przyjaciela, odprowadzającą dzieci na pociąg. Kobieta wyjaśnia mu, jak dostać się na peron, a gdy chłopiec tam dociera, czeka już na niego buchająca parą, starodawna lokomotywa. W świecie czarodziejów podoba mi się to, że jest on jakby cofnięty w czasie w stosunku do ludzkiego. Nie ma tam nowoczesnych pociągów, aut czy urządzeń. Czarodzieje nie korzystają z techniki, co zrozumiałe, bo mają przecież swoją magię, za pomocą której mogą rozpalić ogień, poszatkować kapustę czy przenieść się z miejsca na miejsce.

Uważam, że najciekawsze wśród wszystkich książek o Harrym Potterze są pierwsze tomy serii. Kolejne, co prawda wciągające, roją się już od okropieństw i pełne są okrucieństwa. Harry walczy o życie, giną jego przyjaciele, a wszędzie unosi się widmo zagrożenia i śmierci. Bardzo ciekawie i barwnie opisany magiczny świat okazuje się miejscem niebezpiecznym, może nawet bardziej niż świat ludzi.

Podobne wypracowania