Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Szczegóły znajdziesz w Polityce Prywatności.
unikalne i sprawdzone wypracowania

Jan Kochanowski „Psałterz Dawidów” - opracowanie, historia, geneza

JUŻ 9902 WYPRACOWANIA W BAZIE!

„Psałterz Dawidów” ukazał się w 1579 r. w drukarni Łazarzowej w Krakowie. Jan Kochanowski nad swoim poetyckim przekładem Księgi Psalmów pracował przez wiele lat. Wydany został on w okresie czarnoleskim, ale najprawdopodobniej poeta zajmował się przekładem już podczas pobytu na dworze Zygmunta Starego.

Jan Kochanowski tworząc „Psałterz Dawidów” bazował na łacińskim przekładzie hebrajskiego oryginału. Wybitny poeta renesansu zaproponował nieco nowatorski, chociaż już praktykowany, sposób tłumaczenia. Odszedł od dokładnego oddawania znaczenia biblijnych wersetów na rzecz poetyckości i artyzmu. Dodatkowo czerpał garściami z tradycji antycznej, a na swój tekst przelewał także naleciałości renesansu. Warto w tym momencie zwrócić uwagę na wizję Boga. Jego starotestamentowe wyobrażenia przedstawiają Stwórcę sprawiedliwego, ale surowego, niewahającego się karać swój lud. Przykładem może być potop czy też odebranie Żydom manny – źródła pokarmu na pustyni. W „Psałterzu Dawidów” Bóg jest miłosierny i cierpliwy, to postać jasna i bliska człowiekowi.

Pomimo iż dzieło Kochanowskiego jest „tylko” parafrazą Księgi Psalmów, parafrazą w której przeplatają się różne filozofie i sposoby patrzenia na postać Boga, to „Psałterz Dawidów” został stworzony bardzo dokładnie i starannie. Poeta unika jawnego mieszania obrazów mitologicznych i biblijnych, pozostając wiernym oryginałowi. Udało mu się to do tego stopnia, że Mikołaj Gomółka, wybitny kompozytor doby renesansu, skomponował melodie do psalmów. Były one śpiewane nie tylko w obrządku katolickim, ale cieszyły się także popularnością np. w protestanckich zborach.

Warto także bliżej przyjrzeć się językowi „Psałterza Dawidów”. Tutaj Kochanowski wydaje się przecierać nowe szlaki. Stara się nie używać nadmiernej ilości powtórzeń oraz związków frazeologicznych. W zamian stosuje różne innowacje językowe. Bóg jest nie tylko „miłosierny” i „potężny”, poeta posługuje się także takimi zwrotami jak: „Pan wieczny”, „Sprawca niebieskiego domu”. Język staje się także tworzywem pieśni, formy, która zdecydowanie odbiega od poezji hebrajskiej nieposługującej się rytmem i rymami. Kochanowski psalmom nadaje właśnie taki kształt. Przyjrzyjmy się pieśni dziewiątej: składa się ona z dwudziestu jeden czterowersowych strof. Linijki liczą naprzemiennie 8 i 7 sylab i rymy się przeplatają.

Możemy tylko przypuszczać, jak wiele pracy kosztował Jana Kochanowskiego taki przekład Księgi Psalmów. Poeta odbiegł przecież od starotestamentowych wzorców na każdej płaszczyźnie. Dla swojego dzieła obrał nie tylko odmienną formę, ale także przedstawił Boga jako bardziej miłosiernego i sprzyjającego człowiekowi. W tym momencie warto nadmienić, że wiele pieśni z tego zbioru zaczęło odłączać się od całości i żyć własnym życiem. Być może nawet często ludzie, którzy je śpiewali, nie mieli pojęcia, że intonują psalmy.

Podobne wypracowania