Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Szczegóły znajdziesz w Polityce Prywatności.
unikalne i sprawdzone wypracowania

Adam Mickiewicz „Świtezianka” - interpretacja i analiza ballady

JUŻ 9902 WYPRACOWANIA W BAZIE!

„Świtezianka” Adama Mickiewicza ukazała się w 1822 r. w tomie „Ballady i romanse”. Utwór opowiada o dwójce zakochanych, którzy spotykają się wieczorami nad brzegami „sinej Świtezi wody”. Nie wiemy o nich zbyt wiele, młodzieniec jest strzelcem w borze, a o dziewczynie narrator sam pisze: „ja nie wiem”.

Zacznijmy od budowy utworu, w skład którego wchodzi 38 tetrastychów. Wersy liczą naprzemiennie 10 (5+5) i 8 sylab, rymują się natomiast w sposób przeplatany. Jest to tzw. strofa stanisławowska. Warstwa stylistyczna „Świtezianki” składa się głównie z epitetów i porównań, chociaż pojawiają się także metafory np. „lisie zamiary”.

Młody mężczyzna składa kobiecie najszczersze obietnice, że będzie ją kochał do śmierci oraz wciąż zapewnia ją o stałości swojego uczucia. Ona podchodzi do tego z rezerwą, wciąż nie może mu uwierzyć. Przywołuje słowa ojca, który mówił jej: „Słowicze wdzięki w mężczyzny głosie, / A w sercu lisie zamiary…” Mężczyzna nie dawał jednak za wygraną i „Piekielne wzywał potęgi, / Klął się przy świętym księżyca blasku”.
Kobieta, która tak naprawdę była nimfą wodną, postanowiła sprawdzić wierność młodzieńca. Przybrała swoją pierwotną postać i zaczęła kusić go, gdy czekał na jej inne oblicze. On uległ i popełnił grzech niewierności. Poniósł za to okrutną karę - umarł, a jego dusza została skazana na wieczne potępienie. Został zamieniony w modrzew, który będzie stał nad jeziorem i jęczał w nieskończoność z powodu utraconego szczęścia.

„Świtezianka” to kolejna ballada Adama Mickiewicza poruszająca temat winy i kary. Przekroczenie granic moralności, a w dodatku krzywoprzysięstwo powodują, że młodzieniec ponosi surową karę. Kolejny raz mamy także do czynienia ze współistnieniem światów realnego i fantastycznego. Ich wzajemne przenikanie staje się częścią fabuły. Oszustwo, jakiego dopuszcza się młodzieniec względem nimfy - istoty nadprzyrodzonej, ściąga na niego wieczne cierpienie.

Warto jeszcze wspomnieć o różnorodności nastroju w „Świteziance”. Dostosowuje się on do fabuły. Początkowo jest sielski i bardzo przyjemny, by potem przejść zmianę i stać się groźnym i tajemniczym (np. podczas składania przysięgi). Przyroda jest tłem akcji, także ona przyjmuje różne postawy, zależnie od treści. Może być zarówno przyjazna, jak i stać się siłą, która wymierza sprawiedliwość.

Podobne wypracowania