Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Szczegóły znajdziesz w Polityce Prywatności.
unikalne i sprawdzone wypracowania

Henryk Sienkiewicz „Latarnik” - Tęsknota Skawińskiego za ojczyzną - rozwiń temat

JUŻ 9902 WYPRACOWANIA W BAZIE!

Nadrzędnym problemem poruszonym przez Henryka Sienkiewicza w noweli „Latarnik” jest tęsknota głównego bohatera za ojczyzną. Skawiński jest emigrantem, obecnie przebywa Republice Zjednoczonej Panamy w Stanach Zjednoczonych. Podczas rozmowy z konsulem amerykańskim Izaakiem Falconbridgem Polak przedstawił stos świadectw służby wojskowej, co świadczy o jego wielkim oddaniu ojczyźnie. Skawiński był walecznym żołnierzem, dla dobra kraju był w stanie poświęcić życie. Główny bohater bronił honoru Polski w m.in. w powstaniu listopadowym oraz podczas Wiosny Ludów w 1848 roku.

Kiedy poznajemy Skawińskiego, jest on już siedemdziesięcioletnim staruszkiem, który nie był w ojczyźnie od czterdziestu lat. Przez te lata tułał się po całym świecie, był na Kubie, w Kalifornii, w Indiach Wschodnich, w Afryce oraz Australii. Życie zmuszało go do ciągłej zmiany miejsc.

Na początku noweli Polak nie do końca jest świadomy, jak bardzo brakuje mu kraju. Po wielu latach spędzonych na podróżach, Skawiński nie odczuwał już tak silnej potrzeby powrotu do domu. Przyzwyczaił się do sytuacji, gdzie nie widuje się już ze swoimi rodakami i nie słyszy języka polskiego. Jednakże główny bohater nie odizolował się całkowicie od swojej ojczyzny. Odwiedzając konsula Stanów Zjednoczonych przeglądał hiszpańską lub nowojorską prasę i szukał wiadomości z Europy. Nigdy nie tracił nadziei i z ufnością małego dziecka czekał na wieści z kraju. Kiedy osiadł na wyspie i nie przemieszczał się już z jednego miejsca na drugie, miał więcej czasu na przemyślenia i wspomnienia. Ponownie zaczęły w nim odżywać takie uczucia jak tęskna za ojczyzną.

Uczucia te po raz kolejny osłabły, kiedy Skawiński całkowicie poświęcił się pracy latarnika. Odpoczywał, łowił ryby, obserwował ocean, słuchał morskich fal i ciszy. Całe dnie spędzał na wyspie i coraz rzadziej odwiedzał pobliskie miasto Aspinwall. Momentem, w którym uczucie tęsknoty do ojczyzny ponownie skumulowało się w Skawińskim było otrzymanie paczki z polskimi książkami. Czytając „Pana Tadeusza”, czyli utworu napisanego ku pokrzepieniu serc polskich emigrantów, przed oczyma wyobraźni głównego bohatera rozrysowała się piękna panorama wspomnień. Skawiński powrócił myślami do swoich lat młodości, lasów i łąk oraz błękitnego polskiego nieba. Słyszał rechot żab, bąki huczące w trzcinach i lekko powiewające na wietrze korony drzew. Główny bohater oderwany od rzeczywistości zapomniał o włączeniu świateł latarni, co doprowadziło do katastrofy na wodach. Został wyrzucony z pracy i ponownie ruszył w swoją podróż. Jednak tym razem w tułaczce towarzyszyła mu przyjaciółka - powieść Mickiewicza. Dzięki książce gdziekolwiek główny bohater trafi, będzie miał namiastkę Polski przy sobie.

Podobne wypracowania