Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Szczegóły znajdziesz w Polityce Prywatności.
unikalne i sprawdzone wypracowania

Władysław Broniewski „Żołnierz polski” - interpretacja i analiza wiersza

JUŻ 9902 WYPRACOWANIA W BAZIE!

Władysław Broniewski to poeta, który w swojej wczesnej twórczości łączył elementy romantyczne z własną refleksją na temat zastanego świata. W jego poezji odbijają się dynamiczne zmiany, które miały miejsce w Polsce pierwszej połowy dwudziestego wieku. W czasach II wojny światowej poetyckie poglądy Broniewskiego już były wykrystalizowane. Twórca, będący żarliwym patriotą pełnym dumy i wewnętrznego zapału, dotkliwie odczuł klęskę września 1939 roku. Zainspirowany tragicznymi wydarzeniami historycznymi napisał wiersz pt. „Żołnierz polski”.

Bohaterem lirycznym utworu jest żołnierz, który brał udział w Kampanii Wrześniowej. Wiersz jest bardzo nastrojowy i melancholijny. Rozpoczyna go dwuwiersz: „Ze spuszczoną głową, powoli, / idzie żołnierz z niemieckiej niewoli”. Już tutaj ma miejsce charakterystyka żołnierza: jest on zmęczony, obolały, niemalże odarty z godności. Chociaż dzielnie walczył wraz z towarzyszami, jego pułk został rozbity, inni żołnierze zginęli, a on wraca do domu. Nie posiada broni, „pod Warszawą dał ostatni wystrzał, / potem szedł. Przez ruiny. Przez zgliszcza”.

W wierszu zostaje wykorzystany motyw wędrówki. Opis pokonywanej przez żołnierza drogi jest bardzo przygnębiający – słyszy on strzały, ale nie może odpowiedzieć na atak wroga; wraca po ziemi zniszczonej przez Niemców. Chodzenie sprawia mu trudność, a jednak wytrwale podąża w kierunku miejsca, gdzie kiedyś stał jego dom… Dzisiaj są tylko zgliszcza.

W wierszu występują następujące środki poetyckiego wyrazu: rymy żeńskie parzyste –  „drogi – nogi”, ubarwiające opis epitety: „obce wojska”, „czołgi żelazne” Na drodze żołnierza pojawia się „brzoza-płaczka” – personifikacja, która powiększa emanujący z wiersza smutek i sprawia, że nastrój staje się bardziej tragiczny. Brzoza jako gatunek drzewa wzmaga swojskość polskiego krajobrazu, a jednocześnie symbolizuje kobiety, które opłakiwały zaginionych bądź zamordowanych mężów i synów.

Kolejny dwuwiersz: „opłakujesz i armię rozbitą, i złe losy, i Rzeczpospolitą” oznacza, że metafora brzozy ujmuje nie tylko smutek kobiet, można ją rozciągnąć na rozpacz wszystkich Polaków, których Ojczyzna znalazła się w tragicznej sytuacji. Pod tym drzewem siada bohater liryczny – przygnębiony żołnierz. Jego smutek potęguje fakt, że nie ma przy sobie broni ani symboli narodowych, wszystko zostało zniszczone i pohańbione przez wroga. Żołnierz pragnie walki, jednak jest osłabiony i bezbronny jak niemowlę – nie ma żadnych szans w konfrontacji z hitlerowską potęgą. Mimo wysiłku kwiatu narodu, nie udało się uratować Polski. Naród jest „bezdomny na ziemi-matce”.  

Podobne wypracowania