Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Szczegóły znajdziesz w Polityce Prywatności.
unikalne i sprawdzone wypracowania

Seweryna Szmaglewska „Czarne stopy” - streszczenie

JUŻ 9902 WYPRACOWANIA W BAZIE!

Powieść Seweryny Szmaglewskiej pt.: „Czarne Stopy” opowiada o wakacyjnej wyprawie drużyny harcerskiej na obóz u podnóża Gór Świętokrzyskich. Chłopcy z niecierpliwością czekali na wyprawę, która z góry zapowiadała wiele zabawy i niezapomnianych przygód, okazała się jednak obfitować w nie jeszcze bardziej, niż potrafili przewidzieć.

Obóz rozpoczął się dosyć niefortunnie, już po pierwszej nocy wykryto bowiem kradzież serdelków i mleka ze spiżarni, o którą posądzono najpierw najmłodszego uczestnika wyprawy, Marka Osińskiego. Podjęte natychmiast śledztwo ciągnęło się przez kilka kolejnych dni, nie przynosząc skutków ani w postaci dowodów winy chłopca, ani nowych podejrzanych. Sprawa wyjaśniła się dopiero pod koniec pobytu chłopców w Mąchocicach, kiedy to nocą alarm w obozie wszczęło wtargnięcie rannej wyżlicy. Harcerze postanowili zaopiekować się zwierzęciem, domyślając się jednocześnie, iż złapali w ten sposób ściganego od wielu dni „złodzieja”.

Prawdziwie harcerską przygodę zgotowało chłopcom tajemnicze „Leśne Oko”, które za pomocą znaków świetlnych wysyłało do obozu enigmatyczne wiadomości. Za jego sprawą zniknął również sztandar Czarnych Stóp, harcerze postanowili więc wytropić za wszelką cenę tajemniczego żartownisia, nie odnieśli jednak sukcesu ze względu na jego wielką zwinność w umykaniu i zacieraniu śladów. Jego obecność w obozie zaznaczyła się kilkakrotnie, nikomu jednak nie udało się przyłapać „Leśnego Oka” na gorącym uczynku, toteż wysyłane przez nie wiadomości budziły w chłopcach wzrastającą frustrację i niepokój. Dopiero na ostatnim, pożegnalnym ognisku okazało się, iż „Leśnym Okiem” jest mieszkający w okolicy były partyzant, który – pomny własnego harcerskiego doświadczenia – pragnął wystawić na próbę sprawności chłopców, zapewniając im jednocześnie niezapomniane wrażenia.

Wspaniałą przygodą okazały się również wyprawy krajoznawcze zorganizowane przez drużynowego. W ich trakcie harcerze zdobywali wiedzę na temat otaczającej ich przyrody, jak i sposobu pracy na wsi, w której mieli okazję uczestniczyć osobiście pomagając okolicznym mieszkańcom przy żniwach. W zamian otrzymali od nich wiele barwnych, fascynujących opowieści, toteż zaprosili ich na pożegnalne ognisko, w trakcie którego każdy z zastępów zaprezentował wymyślony przez siebie program artystyczny.

Chłopcy powrócili do domów z głowami pełnymi wspomnień, pomysłów na dalsze zabawy, ale również niezwykle cennych wiadomości o otaczającej ich przyrodzie. Wakacje w Górach Świętokrzyskich wzbogaciły ich grono także o nowego kolegę w osobie Marka, którego przykład nauczył młodych harcerzy, iż ocenianie innych przez pryzmat pozorów i uprzedzeń bywa bardzo mylące, przede wszystkim zaś krzywdzące wobec ocenianej osoby.

Podobne wypracowania