Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Szczegóły znajdziesz w Polityce Prywatności.
unikalne i sprawdzone wypracowania

Wątek baśniowy w „Balladynie” - opracowanie

JUŻ 9902 WYPRACOWANIA W BAZIE!

Tragedia Juliusza Słowackiego pod tytułem „Balladyna” to osnuta na motywach baśniowych opowieść o zbrodni, psychologiczne studium osobowości człowieka. Przede wszystkim jest to przeplatana wątkami mistycznymi opowieść o dwóch światach - tym realnym (Balladyna, Wdowa, Kirkor, Pustelnik, Kostryn, Alina) i tym nierzeczywistym, którego reprezentantami są: Goplana, Skierka i Chochlik. Obie sfery współistnieją ze sobą, koegzystują.

Przede wszystkim jest to utwór z elementami fantastyki, która jest pierwiastkiem baśniowości. Mamy tutaj do czynienia z magią - w głównej mierze Skierki i Chochlika. Ich to zadaniem jest sprowadzenie Kirkora do domu Balladyny oraz uniemożliwienie spotkania Grabcowi z Balladyną. Przy pomocy czarów służącym Goplany udaje się wypełnić zadanie - Kirkor spotyka się z główną bohaterką w chacie wdowy, w tym czasie Gabiec błąka się po lesie. Jednak powinności fantastycznych duszków nie kończą się w tym momencie. Skierka cały czas towarzyszy naturze, jest jej głosem. Chochlik zajmuje się głównie psoceniem, płataniem figli. Oboje towarzyszą ludziom - stają się pachołkami dzwonkowego króla - Grabca.

Baśniowa w Balladynie pozostaje również ingerencja sił nadnaturalnych, której przedstawicielem jest zwiewna, eteryczna wróżka - Goplana - opiekunka jeziora Gopła. Goplana pragnie miłości Grabca, wiejskiego prostaka, człowieka. Gdy ten odrzuca jej zaloty, zamienia go w wierzbę, a potem w dzwonkowego króla. Poprzez wykonanie jednego ruchu, przekształca los wielu osób. Sfera fantastyczności napiera na sferę rzeczywistości, której pozostaje poddać się. Większą moc ma  świat baśniowy, naturalny, pierwotny. Magia jest siłą sprawczą. Natura wysuwa się tutaj na pierwszy plan, co również baśniach jest bardzo widoczne. Właściwie przyroda jest jednym z głównych bohaterów utworu - jeżeli nie świadkiem, obserwatorem, to samym uczestnikiem, bo reprezentowana jest przez Goplanę oraz jej służących.

Wątkiem baśniowym jest także życie głównej bohaterki - Balladyny. Niemal jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki z wiejskiej chłopki staje się królową. Oczywiście sama dopomaga losowi, zabijając własną siostrę. Dzięki tej zbrodni i czarom jej życie zmienia się diametralnie - niemal jak życie baśniowego Kopciuszka. Otoczona jest wygodami, jednak nie może zaznać spokoju, gdyż wie, że ktoś mógłby domyślić się prawdy. Nie wie, że w końcu zostanie osądzona przez samą naturę, która nigdy nie pozwala, aby jakaś niesprawiedliwość zatriumfowała.
„O wszystkim wie ten człowiek stary… powie drzewom,
Drzewa będą rozmawiać o tym w głuche noce,
Aż straszna wieść urośnie”.

Najważniejszym przejawem występowania wątków baśniowych w Balladynie jest odwoływanie się autora do prawideł ludowych, folklorystycznych, na przykład do hasła „Nie ma zbrodni bez kary”. Wszyscy, którzy dopuścili się gwałtu na naturze, zostają surowo ukarani. Kostryn, jako współuczestnik podstępów zostaje zabity przez kochankę - Balladynę. Gdy kobieta pozbywa się wszystkich świadków swoich przestępstw, nikt nie może jej już nic zrobić. Sprawiedliwość jednak triumfuje, gdy natura dochodzi do głosu. Balladyna umiera rażona piorunem.

„Balladyna” to utwór baśniowy. Z dzieła Słowackiego możemy wyciągnąć wnioski, jest tutaj zawarty charakterystyczny dla baśni morał. Należy postępować według głęboko zakorzenionych zasad etycznych. W pewnym sensie znajdujemy tutaj również szczęśliwe zakończenie. Ginie zbrodniarka, kobieta okrutna, zepsuta, zniszczona nieposkromionymi żądzami zdobycia władzy. Natura wygrywa, dobro triumfuje. „Balladyna” to tragedia bogata w motywy baśniowe.

Podobne wypracowania