Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Szczegóły znajdziesz w Polityce Prywatności.
unikalne i sprawdzone wypracowania

Wacław Berent „Próchno” - aluzje religijne, filozoficzne oraz symboliczne w utworze

JUŻ 9902 WYPRACOWANIA W BAZIE!

„Próchno” Wacława Berenta jest uznawane za najlepszą młodopolską powieść o artyście, realizującą wszystkie założenia ówczesnej sztuki – symbolizm, impresjonizm, dekadentyzm – ale jednocześnie wykraczającą jakościowo ponad inne realizacje literackie motywu, jakie stworzono na przełomie XIX i XX wieku.

Uwagę zwraca przede wszystkim jej wielopłaszczyznowa aluzyjność, która w najbardziej widoczny sposób przejawia się w konstrukcji i kompozycji utworu. Jest on osnuty wokół koncepcji triadyczności jako odniesienia do religijnej i filozoficznej symboliki cyfry 3, uznawanej za liczbę najdoskonalszą przez sumowanie jednostkowości i dualizmu dwóch poprzedzających ją cyfr. Odnosi się przez to również do symboliki Boskiej Trójcy, ale przede wszystkim – do trójdzielności świata transcendentnego, składającego się z Piekła, Czyśćca i Nieba. W „Próchnie” odpowiada mu podział powieści na trzy części, a także kilkuaspektowa triadowość  bohaterów:
na poziomie całego tekstu – zestawienie trzech głównych postaci: Borowskiego, Jelsky’ego i Hertensteina;
na poziomie części powieści – wątek osnuty wokół małżeństwa Borowskich i osoby Kunickiego,  historia rodzeństwa Hertensteinów i „wtargnięcie” w nią Müllera, a także skupienie wątków pobocznych powieści wokół postaci Jelsky’ego, Kunickiego i Müllera;
na poziomie retrospekcji – opowieść Borowskiego o nim samym, jego ojcu i aktorce, a także opowieść Hertensteina o ojcu i siostrze;
na poziomie paraboli – legenda o Bratumile, Niezamyślu i św. Jacławie.
Bezpośrednio do tekstu powieści zostaje też wprowadzona treść „Przypowieści Salomonowych”, ukrytych pod mylącym adresem „Księgi Tobiasza”. Postać Hertensteina wprowadza również odwołania do buddyzmu, uważając sztukę za „jeden z przejawów ułudy i Mai” (w sanskrycie ‘māyā’ jest określeniem spokrewnionym z „magią”), a także wybierając w finale powieści ucieczkę w duchową nirwanę.

Filozoficznym „patronem” „Próchna” jest natomiast niewątpliwie Fryderyk Nietzsche jako autor koncepcji „nadczłowieka” kluczowej dla młodopolskich teorii na temat artysty. Często padającymi w powieści słowami-kluczami jest „motłoch” jako antynomia społeczeństwa i twórczego indywidualisty, lub choćby „polip” jako określenie postaci artystów spełnionych, które „pasożytują” na twórczym męczeństwie głównych bohaterów.

W wypowiedziach bohaterów powieści Berenta często pojawiają się również odniesienia do innych symboli charakterystycznych dla młodopolskiej wyobraźni artystycznej, jak choćby motyw ptaka (spinający fabułę symboliczną klamrą), motyw księgi stale pojawiający się w odniesieniu do utworów pisanych na oczach czytelnika lub tylko wspominanych, jak również niezwykle istotna symbolika florystyczna oraz kolorystyczna, odnosząca się do kontekstualnych znaczeń dwóch triad – bieli, szarości i czerni, a także bieli, czerwieni i czerni, które pojawiają się na rozmaitych etapach kompozycji.

Podobne wypracowania