Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Szczegóły znajdziesz w Polityce Prywatności.
unikalne i sprawdzone wypracowania

Opis psa - Mój pies

JUŻ 9902 WYPRACOWANIA W BAZIE!

Już od dawna w naszej rodzinie najważniejszym jej członkiem stała się Stella, mały piesek. Nasza suczka jest rasy Airedale Terrier i chyba żadne z nas nie wyobraża sobie, jak wyglądałoby życie w naszym domu, gdyby jej przy nas zabrakło.

Stella to typowy terier, jest psem szorstkowłosym o bardzo wymagającej sierści, która potrzebuje odpowiedniej i systematycznej pielęgnacji, jak również częstego przycinania. Jej kolor jest szaro-płowy. Ma bardzo długie nogi i nieproporcjonalnie dużą głowę względem pozostałych części swojego ciała, dlatego też wizualnie jest ona bardzo śmieszna, co sprawia, że nie sposób oprzeć się jej urokowi.

Jej ulubionym zajęciem jest wychodzenie na spacer z moim tatą. Uwielbia biegać w pobliskim parku i bawić się z przebywającymi tam innymi psami. Kiedy wraca z takich eskapad, zawsze głośno szczeka i macha ogonem oraz biegnie wprost do mojego pokoju, aby się ze mną przywitać. Stella bardzo nie lubi zostawać sama w naszym domu, kiedy tak się dzieje, zawsze smutno wyje i nie chce jeść przygotowanego dla niej posiłku. Jej ulubioną potrawą jest drobiowa wątróbka w sosie, mogłaby zajadać się nią bez przerwy.

Kiedy  jestem smutna lub gdy przychodzę zmęczona ze szkoły, mój piesek przybiega do mnie czym prędzej i próbuje mnie rozweselić. W takich sytuacjach biega śmiesznie obok mojego łóżka i podrzuca swoją żółtą gumową kaczuszkę, którą zazwyczaj bawi się z wielką ochotą. Taki obraz sprawia, że wraca mi ochota do zabawy i chętnie psocę głośno z moim pieskiem. Jednak kiedy jej przebiegłe sztuczki nie przynoszą zamierzonego przez nią rezultatu, Stella cichutko kładzie się obok mnie na łóżku i czeka, aż wstanę i pójdę z nią na długi spacer do okolicznego parku.

Zawsze sprawia jej to wiele radości, zwłaszcza kiedy może popływać w sadzawce i spróbować upolować pływające po nim kaczki. Mój piesek, jak na prawdziwego psa myśliwskiego przystało, ma na tym punkcie kompletnego bzika i nie spocznie, dopóki któryś z obserwowanych przez nią ptaków nie znajdzie się w jej małym pyszczku. Po takich wyczerpujących przechadzkach zawsze wracamy niezmiernie brudne, jednak niewiarygodnie szczęśliwe. Niestety, z racji tego, że przebywa ona zawsze w naszym mieszkaniu, musi być bardzo czysta, a kąpiel w wannie jest tym, czego Stella nie znosi najbardziej na świecie. Kiedy tylko opuści wannę, cała łazienka nadaje się jedynie do gruntownego sprzątania.

Raz w miesiącu towarzyszę mamie w zaprowadzaniu suczki do pobliskiej lecznicy dla zwierząt. Tam pan Stanisław, miejscowy weterynarz, który zajmuje się Stellą, odkąd była jeszcze małym szczeniakiem, sprawdza jej stan zdrowia, szczepi oraz dokonuje dokładnych pomiarów wagi i wzrostu. Później te wszystkie informacje zapisywane są w jej książeczce szczepień, dzięki której wiemy, że jest ona zdrowa i jeszcze przez wiele lat będzie cieszyć nas swoją obecnością.

Uważam, że Stella to najlepszy i najukochańszy pies na świecie i na pewno moje zdanie podzielają także moi rodzice, którzy kochają spędzać czas w jej towarzystwie. Sądzę, że każdy człowiek powinien mieć w domu takiego małego kompana zabaw, bo przecież nie od dziś wiadomym jest, iż pies jest najlepszym przyjacielem człowieka.

Podobne wypracowania