Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Szczegóły znajdziesz w Polityce Prywatności.
unikalne i sprawdzone wypracowania

Władysław Reymont „Chłopi” - charakterystyka Bylicy

JUŻ 9902 WYPRACOWANIA W BAZIE!

Bylica jest jedną z pomniejszych postaci „Chłopów”. Jest starym człowiekiem, ojcem Hanki (żony Antka Boryny) i Weronki, u której mieszka. Jest człowiekiem bardzo ubogim, nie posiada własnej ziemi, sezonowo zatrudnia się u bogatszych mieszkańców wsi by za swoją pracę na ich roli otrzymać skąpą zapłatę. W czasie przednówka przymiera głodem, ponieważ zapasy zimowe nie wystarczają, a nowe plony jeszcze nie zostały zebrane. Bylica jest schorowany, nie nadaje się już do cięższych robót. Ma kłopoty  z chodzeniem, wspiera się na sekatym kiju.

Bohater jest kochającym ojcem, jest wdzięczny Weronce za przygarnięcie go w dniach jego starości. Córka nie jest jednak zadowolona z jego obecności w domu, ponieważ jest on dla niej tylko kolejną osobą do wyżywienia, a przecież i tak się w ich chałupie nie przelewa. Często "zapomina" podać mu jedzenia, lecz Bylica nie skarży się, ponieważ nie chce sprawiać kłopotu. Weronka dba tylko o swoje dzieci, dla nich zabiera ojcu nawet pierzynę, choć ten nie ma już niczego, co pomogłoby mu ogrzać się (ma tylko stary, wytarty już dawno kożuch).

Hanka traktuje ojca w inny sposób - chce wziąć go do siebie i zająć się nim lepiej, niż siostra. Bylica jest bardzo dumny z córki, zwłaszcza z jej awansu społecznego (wżenienie się w rodzinę Borynów było traktowane jak przejście na wyższy poziom w hierarchii).

Generalnie Bylica jest typowym przykładem starego, schorowanego człowieka, który w ostatniej fazie życia staje się tylko ciężarem dla młodszego pokolenia. Jest to zjawisko bardzo charakterystyczne dla społeczności wiejskiej tamtego czasu, w której miarą wartości człowieka była jego zdolność do pracy. Kiedy z wiekiem zdolność ta zanikała, człowiek stawał się "darmozjadem", żyjącym z łaski swoich dzieci, często przez nie wypędzanym z domu (stara Agata). Los ten jest bardzo niesprawiedliwy i smutny, ponieważ ludzie ci poświęcili całe życie dla dobra swych rodzin, by później zostać przez nie wyklęci. Fenomen ten jest owocem ciężkiego życia, jakie wiedli chłopi tamtych czasów - nie było w nim miejsca na sentymenty, ponieważ nikt nie mógł sobie na nie pozwolić pod względem materialnym.

Podobne wypracowania