Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Szczegóły znajdziesz w Polityce Prywatności.
unikalne i sprawdzone wypracowania

Bolesław Prus „Faraon” - Co zaskoczyło Cię w powieści „Faraon”? Wypracowanie

JUŻ 9902 WYPRACOWANIA W BAZIE!

Powieść „Faraon” Bolesława Prusa to historia człowieka, który był wizjonerem wyprzedzającym swoje czasy. Ramzes XIII to młody władca, zasiada na tronie w wieku 22 lat. Przygotowywany na polecenie ojca do pełnienia najważniejszej funkcji w państwie, odbywał służbę wojskową i wizytował kraj, dostrzegając ciężki los i niedolę egipskich chłopów, swoją pracą utrzymujących cały Egipt. Młody faraon chciał ulżyć katorżniczej pracy chłopów, ale nie starczyło mu sił i przebiegłości, by swoje plany przeprowadzić do końca. Uważam, że porażka faraona spowodowana była brakiem doświadczenia, jego młodocianą zapalczywością i nieliczeniem się z własnymi możliwościami. Ta ostatnia okoliczność jest w zasadzie usprawiedliwiona, człowiek szykowany do objęcia przywództwa w najpotężniejszym państwie świata starożytnego, raczej nie dostrzega swoich ograniczeń, przyzwyczajony jest do tego, że jego wola wypełniana jest bez szemrania i natychmiast.

Największym zaskoczeniem w książce Bolesława Prusa jest jej koniec, to znaczy śmierć Ramzesa XIII i tryumf Herhora. Wcześniejsze karty powieści nie zapowiadały klęski młodego przywódcy. Oczywiście, rozliczne przeszkody, jakie napotykał na swojej drodze oraz błędy jakie popełniał - związek z Żydówką Sarą, ignorowanie dobrych rad ludzi, którzy ostrzegali Ramzesa przed nadciągającym zaćmieniem słońca - powodowały, że misja naprawy państwa nie była łatwa. Wydawało się jednak, że faraonowi uda się zrealizować swój plan. Szczególnie, że dobrze przygotował się do rozprawy z kapłanami, znalazł kogoś kto wiedział jak przeniknąć do labiryntu, opracował precyzyjny plan aresztowania i zgładzenia kapłanów, w tym swojego najgroźniejszego przeciwnika, Herhora. Niestety, nie docenił jego przebiegłości i doświadczenia.

Bardzo ciekawym wątkiem w książce Prusa jest wrażliwość i dobroć młodego władcy, dostrzegającego ciężką i wyczerpującą pracę chłopów oraz wyzysk i całkowite panoszenie się ludzi władzy. Ramzes XIII jest przerażony widząc śmierć chłopa, który by zyskać wolność przez dziesięć lat kopał kanał nawadniający, a maszerujące wojsko zasypuje efekty jego pracy. Człowiek, który w jednej chwili stracił cel życia, umiera. Młody przywódca jest głęboko poruszony tragedią prostego chłopa. Wydawałoby się, że ludzie władzy już dawno pozbyli się takich zachowań, jak pochylanie się nad niedolą biedoty.

Tragiczny koniec Ramzesa XIII jest tym bardziej niesprawiedliwy, że główny bohater jest najbardziej sympatyczną i godną podziwu postacią. Oczywiście, niektóre jego postępki i zachowania, na przykład sposób potraktowania Sary, nie są godne podziwu, ale generalnie młodego przywódcę można polubić. Jest odważny, silny, mówi to co myśli, nie kalkuluje, co będzie dla niego opłacalne, jest człowiekiem z krwi i kości, a nie papierową postacią, zdolną tylko do administrowania państwem.

Paradoksem książki Bolesława Prusa jest to, że po śmierci Ramzesa XIII przejmujący rządy w Egipcie Herhor realizuje pomysły poprzedniego faraona, człowieka, którego zniszczył. Daje to pewne pojęcie o polityce i mechanizmach, jakie nią kierują. Potężny kapłan nie dba o dobro kraju, przynajmniej do czasu, kiedy upora się z młodym władcą. Oczywiście Ramzes XIII zagraża jego interesom i pozycji, ale przecież Herhor mógłby spróbować szukać porozumienia z faraonem. Przebiegły kapłan woli jednak dążyć do zniszczenia władcy, a potem po objęciu rządów kopiować pomysły Ramzesa XIII. A co najbardziej interesujące - po upływie stosunkowo krótkiego czasu nikt już o tym nie pamięta.

Podobne wypracowania