Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Szczegóły znajdziesz w Polityce Prywatności.
unikalne i sprawdzone wypracowania

Cejloński słoń i bengalski tygrys. Alfred Szklarski „Tomek w krainie kangurów” - streszczenie rozdziału

JUŻ 9902 WYPRACOWANIA W BAZIE!

Statkiem „Aligator” podróżnicy powoli docierają do wyspy Cejlon, dopływają do portu Kolombo. To kolejny przystanek w ich drodze. Tutaj z lądu mają zabrać słonia i tygrysa. Ojciec Tomka musi załatwić jeszcze kilka formalności związanych z transportem zwierząt. Wilmowski postanawia zejść na ląd z rodzicem. Zabiera ze sobą aparat fotograficzny. Na miejscu ogląda zaprzężone do wozów zebu – rogate bydło ze stepu, które w Indiach uważane jest za święte, a za jego zabicie grozi surowa kara. W Cejlonie traktowane są za to jako zwierzęta pociągowe.

W porcie jest bardzo tłoczno. Syngalezi zamieszkujący wyspę noszą zamiast spodni spódnice i długie włosy. Tłum jest niezwykle barwny, zachwyca Tomka kolorami. Dzięki jeździe rykszą podróżnicy szybko dostają się do biur przedsiębiorstw transportowych. Tam dowiadują się, że przygotowane zwierzęta można od razu załadować na statek. Znajdują się one w „podmiejskiej posiadłości angielskiego kupca”. Stoi tu wielki dom, otoczony cudowną zielenią – palmami, krzewami bananowymi, drzewkami oliwkowymi, cytrynowymi, goździkowymi, magnoliowymi.

Po krótkim odpoczynku i serdecznej rozmowie podróżnicy wybrali się do parku, gdzie obok baobabu trzymano słonia zakutego...

Podobne wypracowania