Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Szczegóły znajdziesz w Polityce Prywatności.
unikalne i sprawdzone wypracowania

Sławomir Mrożek „Szuler” - charakterystyka bohaterów

JUŻ 9902 WYPRACOWANIA W BAZIE!

Po przeczytaniu opowiadania Mrożka zatytułowanego „Szuler” niewiele wiadomo o jego bohaterach. Informacje, które uzyskaliśmy w toku lektury są pobieżne i ogólnikowe.

Tytułowy bohater, szuler zaprasza trzech mężczyzn do wspólnej gry w karty. Przed rozpoczęciem rozgrywki informuje ich, że jest szulerem co pozwoli mu na pewne zwycięstwo. Od początku do końca zachowuje zimną krew i hart ducha. Jest spokojny, opanowany i niewiarygodnie pewny siebie. Na pytania zadawane prze graczy odpowiada sucho i zdawkowo. W czasie gry nieustannie podkreśla, że jego wygrane nie są kwestią szczęścia tylko tego, że jest szulerem. Z dalszych partii tekstu dowiadujemy się, że mężczyzna celowa przedstawia się jako szuler, by ocenić moc wiary współgraczy. Wystawia ich na swego rodzaju próbę, aby sprawdzić motywację i wolę walki. Jawi się nam jako człowiek bardzo mądry, znający mechanizmy ludzkiej psychiki, bo przewidział, że bohaterowie zniechęcą się do gry i będą przegrywać. Jednocześnie widzimy, że zabawa szulera nie była bezcelowa, jego ideą stało się pokazanie graczom ich własnych słabości i prawidłowości zachowań. Po grze szuler odchodzi i pozostawia bohaterów samych, aby przemyśleli jego słowa.

Narrator, Nowosądecki i Beyer to bohaterowie, którzy przegrywali z szulerem. Z tekstu wynika, że są przyjaciółmi i dobrze się znają. Świadczy o tym wiedza narratora dotycząca stanu zdrowia Beyera. Gracze próbują odkryć tajemnice szulera, poszukują przyczyn jego pewności siebie. Snują na ten temat wiele hipotez, między innymi taką, że mężczyzna tylko udaje szulera. Obawiają się jego talentu i mocy, ale jednocześnie chcą wziąć udział z zabawie i godzą się grać o pieniądze. Z tekstu wynika, że są niezdecydowani i niezgodni. Narrator pragnie przerwania gry, natomiast Nowosądecki i Beyer myślą o jej kontynuowani. Mężczyzna opowiadający historię wydaje się być zorganizowany i rozsądny, a także wrażliwy. Ze względu na przegrane pieniądze i stan zdrowia kolegi uważa, że lepiej grę zakończyć. Natomiast pozostali panowie tylko udają spokój i hart ducha. Widać to w ostatnich scenach, kiedy Beyer pada na kolana przed szulerem i prosi go, by odwołał to, co mówił przed rozpoczęciem pojedynku. Kiedy zaś na jaw wychodzi prawdziwa motywacja szulera, Nowosądecki stwierdza, że znał jego przesłanki od samego początku.

Opowiadanie jest dosyć krótkie, dlatego nie pozwala na dokonanie pełnej charakterystyki bohaterów. Jednak widać różnice między nimi, a także główne cechy ich osobowości.

Podobne wypracowania