Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Szczegóły znajdziesz w Polityce Prywatności.
unikalne i sprawdzone wypracowania

Wywiad z Adamem Cisowskim jako detektywem - Kornel Makuszyński „Szatan z siódmej klasy”

JUŻ 9902 WYPRACOWANIA W BAZIE!

Szatańsko skuteczny młody Sherlock Holmes

- Jeszcze przed wakacjami pomogłeś profesorowi Gąsowskiemu rozwiązać zagadkę listów. Czego ona dotyczyła?

- Profesor wyjaśnił, że przed tygodniem powysyłał swoim znajomym zaproszenia na partyjkę gry, co było ich zwyczajem. Jednak oni nie przyszli i, co więcej, nie napisali nawet, że się nie zjawią. Skoro więc przyjaciele ani nie zjawili się, ani nie zawiadomili o nieobecności, domyśliłem się, że roztargniony profesor musiał schować gdzieś te zaproszenia i zupełnie zapomnieć, że miał je wysłać.

- W jaki sposób wpadłeś na to, czego dotyczyły dziwne oględziny i kradzieże drzwi w domu Gąsowskich?

-  Przede wszystkim zastanowiło mnie to, że wszystkie niepokojące zdarzenia w tym majątku mają związek z drzwiami. Te, które zniknęły, odnalazły się w lesie i brak było na nich farby. Wywnioskowałem z tego sprawcy posiadają jaką wskazówkę, która dotyczy najpewniej jakiegoś napisu, który miał się znajdować na drzwiach, ale oni nie wiedzą, których drzwi to dotyczy, musieli więc sprawdzać wszystkie do skutku.

- Co odkryłeś, gdy postawiłeś pojechać za złodziejami?

- Gdy dotarłem do państwa Niemczewskich, dowiedziałem się, że ich córka dostała zadanie przetłumaczenie francuskiego listu. Od razu czułem, że jest to list Kamila de Berier, więc ofiarowałem się, że to ja mogę zrobić to tłumaczenie. Przeczucie mnie nie zawiodło – to naprawdę był ten list. Dotyczył próśb Francuza, który chciał, by jego brat jak najszybciej przybył do domu Gąsowskich. Część listu była zaszyfrowana i wiadomo było tylko tyle, że szyfr pochodzi z książki, którą autor z bratem czytali, gdy byli małymi chłopcami. Przez chwilę zastanawiałem się nad tym, o jakie dzieło może chodzić i nagle wpadł mi do głowy tytuł Boska komedia. Poprosiłem więc Niemczewskich o przyniesienie mi odpowiednich wersów z  książki Dantego, które wypisałem mu na kartce. I tak dowiedziałem się, co zawiera dalszy ciąg listu Francuza. 

Podobne wypracowania