Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Szczegóły znajdziesz w Polityce Prywatności.
unikalne i sprawdzone wypracowania

Ja i moja wymarzona wyspa - wypracowanie

JUŻ 9902 WYPRACOWANIA W BAZIE!

Moja wymarzona wyspa znajdowałaby się w strefie klimatycznej, w której panuje wieczna wiosna, czyli temperatury nie spadają poniżej 15 stopni Celsjusza, a średnia roczna temperatur wynosi 25 stopni. Słońce grzałoby przez większość roku, a deszcz padałby rzadko.

Wody, które otaczałyby ją, byłyby zawsze bardzo ciepłe i o każdej porze roku zachęcały do kąpieli. Ponadto cechowałyby się doskonałą czystością i przejrzystością, ich kolor przypominałby czysty lazur. W tych nieskazitelnych falach można byłoby nurkować i obserwować wówczas najrozmaitsze gatunki stworzeń morskich od przepięknych, różnorodnych gatunków ryb, przez liczne ssaki morskie, aż po cała faunę dna morskiego z rozgwiazdami, koralowcami i jamochłonami. Roślinność byłaby bujna i soczysta.

Wyspa nie musiałby obejmować wielkiego obszaru lądu, powinna być raczej niewielka. Dominowałaby na niej roślinność. Flora wyspy miałaby się cechować bujnością i wielością gatunków, ale byłyby one bezpieczne dla człowieka. Głównymi gatunkami roślin powinny być liczne drzewa i krzewy owocowe: morele, pomarańcze, mango, litchi, granaty, pomelo, arbuzy, ale i śliwy, grusze, maliny, agrest, czereśnie. Ziemia wyspy byłaby żyzna, by mogły wyrosnąć na niej liczne warzywa. Kwiaty kwitłyby tu przez cały rok i oprócz najróżniejszych egzotycznych, pięknie pachnących odmian, znalazłyby się również całe polanki narcyzów i bzów, których zapachem można by się cieszyć bez przerwy. Powietrze cechowałoby się idealna czystością i świeżością. 

Zwierzęta na wyspie nie miałyby dużych rozmiarów i umiałby żyć tuż obok człowieka. Dominowałby ssaki, ale nie zabrakłoby też licznego, ślicznie śpiewających ptaków. Nie byłoby tam jednak żadnych owadów, oprócz niewielkiej ilości pszczół i trzmieli, które nie zbliżałby się nigdy do człowieka, ani też żadnych gadów czy płazów.

W sercu wyspy znajdowałyby się dwa małe, przejrzyste jeziorka. Woda jednego byłaby bardzo ciepła i służyłaby jako miejsce relaksu, w drugim – chłodna, orzeźwiająca i idealna do picia. 

Na skrawku wyspy niedaleko brzegu znajdowałby się mój niewielki, ale ładny i solidny domek, wykonany z wielkich bali drewna, z widokiem na morze. Na ganku można by oglądać zachody słońca.  

Podobne wypracowania