Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Szczegóły znajdziesz w Polityce Prywatności.
unikalne i sprawdzone wypracowania

„Balladyna winna śmierci!” - mowa sądowa

Szanowny sędzio oraz ławo przysięgłych!

Balladyna winna jest śmierci. Na wstępie mojej krótkiej mowy sądowej chciałabym/chciałbym wnioskować o ukaranie oskarżonej jak najwyższym wyrokiem – wyrokiem śmierci za jej niegodne czyny. Myślę, że argumentacja nie pozostawi u nikogo żadnych wątpliwości. Obrońca co najwyżej może wnioskować o zmniejszenie kary na dożywocie.
  
Szanowny Sędzio, ławo przysięgłych, sprawa jest niezwykle trudna do rozpatrzenia. Trzeba przesłuchać wielu świadków zdarzeń, cały naród był bowiem publicznym obserwatorem wydarzeń wstrząsających nie tylko okolicami nadgoplańskimi, ale i całą Polską. Nie da się tego zapomnieć. Balladyna dopuściła się podwójnej zdrady królewskiej, dlatego znajduje się przed trybunałem królewskim, ale czy tylko dlatego jest sądzona? Nie. W swoim niezbyt długim życiu, jak każdy człowiek, popełniła wiele błędów. Nie można jej jednak porównywać do normalnej istoty ludzkiej, po tym, jak usłyszeliśmy, jakie zarzuty ciążą na jej sumieniu.
     
Balladyna rozpoczęła swoją karierę, zabijając własną siostrę. Za co? Za dzbanek malin, który miała uzbierać dla swojego przyszłego męża – Kirkora. Nagrodą był awans...

Podobne wypracowania