Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Szczegóły znajdziesz w Polityce Prywatności.
unikalne i sprawdzone wypracowania

Opis mojego domu

JUŻ 9902 WYPRACOWANIA W BAZIE!

Mój dom znajduje się w starej, zabytkowej kamienicy w centrum miasta. Jest to miejsce zawsze pełne ludzi i dosyć hałaśliwe, jednak zdążyłam przyzwyczaić się do tego na tyle, że w czasie wakacji za miastem, w domku w górach lub u krewnych na wsi, brakuje mi nieco szumu i charakterystycznego tętna miejskiego życia, które właściwie nigdy nie kładzie się spać.

Mój dom tworzą przede wszystkim mieszkający w nim ludzie. Jego głową jest tato – najbardziej zapracowana, ale również najbardziej ceniąca sobie uroki życia domowego osoba w mojej rodzinie. Wieczorami zasiada na wygodnym, dużym fotelu w centralnej części salonu, wysłuchując opowieści domowników o tym, jak minął im dzień. W niedzielne poranki zwykle przesiaduje w tym miejscu w piżamie, wygodnych kapciach, z gazetą w jednej, a kubkiem kawy w drugiej ręce, ciesząc się swoim czasem wolnym i z rozkoszą wykorzystując go na słodkie lenistwo.

Nasza mama dba o to, by dom zawsze był przytulny, ciepły, pełen miłych kuchennych aromatów, aby wszystkim odpoczywało się w nim jak najlepiej. Jej ulubionym miejscem jest kanapa stojąca w rogu salonu, na której wieczorami można znaleźć ją pogrążoną w lekturze lub w dyskusji z tatą. Sporo czasu spędza również w kuchni, wyczarowując swoje magiczne obiadki, kolacje, ciasta i aromatyczne filiżanki czekolady. Gotowanie sprawia jej wiele radości i satysfakcji, dla domowników jest zaś źródłem nieskończonych zachwytów.

Ja i moja starsza siostra dzielimy ze sobą spory pokój w głębi mieszkania, często jednak przebywam w nim sama, ponieważ ulubionym miejscem domu dla mojej współlokatorki jest łazienka, zwłaszcza miejsce przy toaletce mamy. Ja zaś najbardziej lubię przebywać w moim kąciku, pełnym zdjęć, pocztówek, książek i obrazków. W jesienne popołudnia lubię też siadać na parapecie okna, aby owinięta ciepłym kocem wpatrywać się w padający deszcz i ruchliwą jak zawsze ulicę.

Kolejny, nieco mniejszy pokój zajmuje mój starszy brat i jego dziwaczne zwierzaki – wąż, duży pająk i dwie małe myszki. Oprócz nich grono naszych domowników uzupełnia biała kotka, chadzająca oczywiście na co dzień własnymi ścieżkami, powracająca jednak wieczorami do przytulnego, domowego ogniska jak my wszyscy. Najczęściej mości się wtedy na kanapie, oczekując na swoją panią, która z pewnością uraczy ją jakimś smakołykiem i podrapie za uszkiem.

Miejscem, w którym spędzamy najwięcej czasu wspólnie z całą rodziną, jest kuchnia i stojący w niej stary, solidny stół, który samym swym wyglądem zachęca do zajmowania ustawionych przy nim, wygodnych krzeseł. Najmilej gawędzi nam się przy wspólnych obiadach, które niestety coraz rzadziej gromadzą wszystkich naraz ze względu na liczne zajęcia każdego z osobna. Bardzo lubię także wspólne wieczory spędzane w salonie na rozmowach, oglądaniu filmów lub – zwyczajnie – na wspólnym odpoczynku w milczeniu.

Podobne wypracowania