Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Szczegóły znajdziesz w Polityce Prywatności.
unikalne i sprawdzone wypracowania

Maria Konopnicka „Nasza szkapa” - opracowanie noweli

JUŻ 9902 WYPRACOWANIA W BAZIE!

„Nasza szkapa” to nowela autorstwa pozytywistycznej pisarki Marii Konopnickiej, która ukazuje bardzo ubogie i naznaczane nieszczęściami życie rodziny Mostowiaków.

Narratorem utworu jest Wicek, który mieszka wraz z rodzicami i rodzeństwem w bardzo ubogiej kamienicy w warszawskiej dzielnicy Powiśle. Przybliża on wydarzenia z pełnego niedostatku życia rodziny składającej się aż z pięciu osób – rodziców Anulki i Filipa oraz braci Wicka, Felka i Piotrusia.

Ponieważ nie było już pracy przy wożeniu żwiru, którą wykonywał ojciec i pozostało jedynie dużo mniej dochodowe przewożenie piasku, przy którym wykorzystywana była klacz, a matka chłopców była chora, Mostowiakowie musieli powoli wyprzedawać swej ostatnie, liche sprzęty domowe. Zaczęło się od łóżka, w którym spali chłopcy. Bracia nie byli tym zmartwieni, wiedzieli, że matka potrzebuje pomocy. Miał je kupić Żyd, z którym umówił się Filip. Ale zaproponowana cena musiała ulec zmniejszeniu, ponieważ łóżko było uszkodzone. Transakcja doszło do skutku dopiero, gdy Żyd otrzymał łóżko, poduszkę i kołdrę, a wszystko to miało jakieś mankamenty. 

Jednak kupione leki nie pomagały. Żyd kupował kolejne sprzęty. Raz chłopcy pomogli handlarzowi w przeniesieniu krzeseł, a wyprawa ta bardzo spodobała się Felkowi, który zaczął przekonywać rodziców do pozbywania się coraz większej liczby swego marnego dobytku. Rodzice nie byli z tego zadowoleni, bali się, że syn mógłby sprzedać dosłownie wszystko, łącznie z duszą. W domu pozostawało coraz mniej, a stan Anulki nie poprawiał się. Mostowiakowie oddali w końcu te rzeczy, który uważali za skarby rodzinne. Głód i rozpacz dokuczały tym biednym ludziom.

Ostatecznie musieli sprzedać i starego konia, którego chłopcy bardzo kochali i po którym rozpaczali długo.  Jednak i to nie pomogło. Anulka umarła. Jednak dzieci bardziej cieszyły się z odzyskania szkapy, niż smuciły się po odejściu matki. Na pogrzebie ich uwagę pochłaniał odzyskany zwierzęcy przyjaciel.

Utwór Konopnickiej pokazuje wielką niedolę z jaką przyszło się zmierzyć biednej rodzinie. Dzieci przyzwyczajone do nędzy, uznawały ją za coś naturalnego, ale choroba matki i przymus poddawania całego dobytku przyniosły jeszcze większy głód i biedę. Sprzedaż ukochanego zwierzęcia, do którego dzieci było bardzo przywiązane, przepełnia czarę goryczy. Dopiero jego odzyskanie przywraca im spokój. Miłość do zwierzęcia jest tak duża, że radość z odzyskania szkapy przyćmiewa nawet ból po śmierci matki.

Podobne wypracowania