Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Szczegóły znajdziesz w Polityce Prywatności.
unikalne i sprawdzone wypracowania

Maria Pawlikowska-Jasnorzewska „Czas, krawiec kulawy” - interpretacja i analiza wiersza

JUŻ 9902 WYPRACOWANIA W BAZIE!

„Czas, krawiec kulawy” to wiersz Marii Pawlikowskiej–Jasnorzewskiej, który ukazał się w 1922 roku, wchodząc w skład tomu „Niebieskie migdały”. Czas zostaje porównany w nim do starego krawca, który z różnobarwnych materiałów szyje tkaninę życia.

Utwór jest przykładem liryki pośredniej, sytuacyjnej. Przedstawiona zostaje wizyta podmiotu lirycznego w pracowni krawca. Dzieło składa się z trzech nieregularnych strof. Pierwsza liczy jedenaście wersów. Druga składa się z czterech wersów, a trzecia z dwóch. Rymy w wierszu są parzyste, z wyjątkiem wersów 13 i 15, w których odnaleźć można rymy przeplatające. Dominującymi środkami stylistycznymi są epitety i porównania. Główną metaforą utworu jest zestawienie Czasu z kulawym krawcem. Przez to starzec z chińskim wąsem staje się kimś wyjątkowym, a Czas zyskuje ludzkie cechy, można podjąć z nim próbę negocjacji.

Sytuacje i zdarzenia, które spotykają nas w życiu zostają porównane do wielobarwnego materiału. To z niego wszechpotężny krawiec, którym jest właśnie Czas, szyje dla nas odzienie. Podmiot liryczny udaje się do pracowni potężnego rzemieślnika, by dobić z nim targu. Pragnie, by suknia składała się z najwspanialszego tworzywa, a więc chce, aby w życiu  pojawiały się same przyjemności, aby życie toczyło się zgodnie z planem. Jednak w pracowni  Krawca-Czasu znajdują się także ciemne materiały, symbolizujące trudności i przeciwieństwa losu.

Najprawdopodobniej każdy z nas chciałby, aby jego życie składało się tylko z pozytywnych momentów. Kulawy krawiec okazuje się postacią nieustępliwą i bezkompromisową. Swój najlepszy materiał przeznaczył dla nieba, a ktokolwiek zobaczył choć odrobinę tej tkaniny, powinien pałać radością. Kiedy podmiot liryczny wyraża swoją chęć posiadania sukni właśnie z tego tworzywa, krawiec schował je do szuflady, a stworzył odzienie w barwie czekolady. Chociaż jest to ciemny, smutny kolor, to jednak jej smak jest niezaprzeczalnie przyjemny. Takie właśnie jest życie – są w nim gorsze i lepsze momenty. Jednego dnia może być niesamowicie słodkie, drugiego przytłaczać przykrymi zdarzeniami.

„Czas, krawiec kulawy” to wiersz, który podejmuje tematykę życia, wzlotów i upadków. Czas szyje to, co będzie przed nami, daje pulę możliwości, które należy jak najlepiej wykorzystać.

Podobne wypracowania