Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Szczegóły znajdziesz w Polityce Prywatności.
unikalne i sprawdzone wypracowania

Julian Tuwim „Prośba o piosenkę” - interpretacja i analiza wiersza

JUŻ 9902 WYPRACOWANIA W BAZIE!

„Prośba o piosenkę” to ironiczny i przewrotny tytuł wiersza Juliana Tuwima. Twórca, świetnie obeznany z kanonami poezji klasycznej (da temu wyraz za trzy lata, w zbiorze „Rzecz czarnoleska”), wykłada własną filozofię twórczości. Naśladując nieco starożytne i renesansowe hymny, zwraca się do Boga z prośbą o natchnienie poetyckie.

„Jeżelim, Stwórco, posiadł Słowo, dar twój świetny,
Spraw, by mi serce biło gniewem oceanów,
Bym, jak dawni poeci, prosty i szlachetny,
Wichurą krwi uderzał w możnych i tyranów”.

Prośba Tuwima jest bardzo konkretna, chce być głosem odrzuconych i biednych, chce wyrażać ich pragnienia i tęsknoty. Nie chodzi mu o opiewanie piękna przyrody czy opisy przeżyć wewnętrznych, wywołanych miłosnymi rozterkami. Twórczość ta nie ma być górnolotna i podniosła, nie ma przypominać hymnów, bo do prostych ludzi hymny nie trafiają. Adresatami wierszy Tuwima ma być biedota, ludzie niewykształceni, stąd też prośba o piosenkę, bardziej popularną wśród ludu formę twórczości, niż wiersz. Kogo rzecznikiem chce być Tuwim?

„Tych, którzy w zżartej piersi pod brudną koszulą
Czcze serca noszą, krzycząc za kawałek...

Podobne wypracowania