Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Szczegóły znajdziesz w Polityce Prywatności.
unikalne i sprawdzone wypracowania

Michaił Bułhakow „Mistrz i Małgorzata” - charakterystyka Mistrza i Małgorzaty

JUŻ 9902 WYPRACOWANIA W BAZIE!

Mistrz jest jednym z bohaterów powieści Michaiła Bułhakowa pt.: ,,Mistrz i Małgorzata”. Poznajemy go jako  trzydziestoośmioletniego pacjenta kliniki psychiatrycznej. Jego wygląd jest bardzo staranny i elegancki, bohater ma ciemne włosy, jest starannie ostrzyżony, z wyraźnie odznaczającym się nosem. Z wykształcenia Mistrz był historykiem, do niedawna pracował w muzeum, bardzo dużo czytał, posługiwał się kilkoma językami:

,,Prócz rosyjskiego znam pięć języków (…) angielski, francuski, niemiecki, łacinę i grekę. Czytam także trochę po włosku”.

Prawie całe swoje życie Mistrz poświęcił  pisaniu dzieła o Piłacie Ponckim. Kiedy wygrał na loterii ogromną sumę pieniędzy, oddał się temu zajęciu bez reszty, w tym samym czasie poznaje także miłość swojego życia, Małgorzatę:

,,Popatrzyła na mnie zdziwiona, a ja nagle i najzupełniej nieoczekiwanie zrozumiałem, że przez całe życie kochałem tę właśnie kobietę!”.

Małgorzata bardzo wspierała Mistrza podczas jego pracy nad dziełem jego życia, bardzo wierzyła, że osiągnie sukces. Niestety, utwór o Piłacie Ponckim spotkał się z nieprzychylnymi opiniami środowiska. Mistrz nie potrafił poradzić sobie z otaczającą jego dzieło krytyką, przeszedł załamanie nerwowe, miewał stany lękowe i objawy depresji. Nawet bezkrytyczne uwielbienie Małgorzaty nie pomogło mu powrócić do normalnego stanu. Wtedy, będąc świadomym swego stanu, zgłosił się do kliniki psychiatrycznej. Świadczy to o wielkiej wrażliwości Mistrza oraz niedopasowaniu do czasów, w których przyszło mu żyć. 

Małgorzata, kolejna tytułowa bohaterka powieści Bułhakowa, jest piękną, mądrą i wrażliwą trzydziestoletnią kobietą. Pomimo bogactwa i dostatniego życia, które dało jej małżeństwo, nie była osobą szczęśliwą:

,,O, bogowie, o, bogowie moi! czegóż jeszcze brakowało tej kobiecie, w której oczach jarzyły się nieustannie jakieś niepojęte ogniki?”.

Brakowało jej bowiem rzeczy najważniejsze, a mianowicie – miłości. Nie kochała swojego męża, a ten też nie darzył jej uczuciem. Ich relacje były zimne, jak posadzka w willi, którą zamieszkiwali. Wszystko się zmieniło, kiedy na swej drodze spotkała Mistrza. Wtedy po raz pierwszy poczuła, jak to jest być bez pamięci zakochaną i kochaną. Małgorzata wierzyła, iż miłość jej i Mistrza była przeznaczeniem, jak bowiem wyjaśnić siłę, która zmusiła ją do wzięcia bukietu obrzydliwie żółtych mimoz, które zwróciły uwagę Mistrza. Bohaterka bez zastanowienia porzuciła swe dawne, nieszczęśliwe acz dostatnie życie i wprowadziła się do ubogiej sutereny Mistrza. Wreszcie była kobietą szczęśliwą i wierną, wierną Mistrzowi aż do końca, nie opuściła go nawet w momencie, kiedy ten, nie mówiąc jej o niczym, pozwolił się zamknąć w zakładzie psychiatrycznym. 

Podobne wypracowania