Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Szczegóły znajdziesz w Polityce Prywatności.
unikalne i sprawdzone wypracowania

Św. Martyna - życiorys, patronat

JUŻ 9902 WYPRACOWANIA W BAZIE!

Życie świętej Martyny związane jest z pierwszymi wiekami chrześcijaństwa, zatem z czasami, w których wyznawcy Chrystusa byli prześladowani przez Rzymian uznających boskość cesarza. Pochodząca ze znamienitej rodziny kobieta stała się ofiarą tych ataków, a jej męczeńska śmierć tylko umocniła rozwijającą się wiarę.

Nie jest znana dokładna data urodzin św. Martyny. Wiadomo tylko, że żyła w III w. n.e. Rodzice wychowali ją w duchu chrześcijaństwa, a ona sama przysięgła wieczną czystość. Swój pokaźny majątek podzieliła między potrzebujących, nad którymi sprawowała troskliwą opiekę.

Za jej czasów władzę sprawował cesarz Aleksander Sewerus   (222 – 235). Podjął on decyzję o całkowitym wytępieniu chrześcijan i rozpoczął okres krwawych prześladowań. Fizyczne piękno i wysoka pozycja rodu Martyny sprawiły, że chciał pojąć kobietę za żonę i darować jej życie, jeśli tylko złoży ofiarę Apollinowi. Męczennica odpowiedziała, że odda pokłon tylko prawdziwemu Bogu. Władca zrozumiał jej słowa opatrznie i nakazał przygotować wielką uroczystość, podczas której Martyna miała dokonać apostazji. Jednak zwróciła się ona do Boga z prośbą o to, by zniszczył świątynie Apolla i dał się poznać ludowi jako jedyny i najważniejszy. Wtedy nastąpiło wielkie trzęsienie ziemi i doczesny przybytek bożka runął. Zobaczywszy to, Sewerus nakazał oprawcom, by skatowali niewiastę. Czuwający nad nią Bóg sprawił, że pomimo ich licznych ciosów nie straciła sił i nadal chwaliła Pana. Widząc to, kaci upadli przed nią na kolana i nawrócili się na chrześcijaństwo. Poirytowany cesarz rozkazał, by wtrącono mężczyzn do lochu, gdzie poddał ich torturom, a następnie ściął.
 
Następnego dnia cesarz wrócił do umęczania niewiasty. Zgodnie z jego rozkazem okrutnie ją pobili, wykręcali jej członki i szarpali ciało. Święta nie traciła sił i odwagi, a z otwartych ran wydobywała się cudowna woń. Wtedy bezradny Sewerus nakazał ponownie wtrącić ją do lochu i zaplanował dalszy ciąg „widowiska” na następny dzień. Ku jego olbrzymiemu zdziwieniu, po wschodzie słońca przyszła święta była zupełnie uzdrowiona. Sewerus rozkazał, by rzucono ją lwu na pożarcie, jednak bestia nie tknęła kobiety, lecz pokornie legła u jej stóp. Następnie zamknięto ją w świątyni Jowisza, z której zaczęły dochodzić męskie głosy. Rzymianie myśleli, że to ich najważniejszy bóg rozmawia z innymi o tym, jak ukarać niepokorną kobietę. Święta Martyna powiedziała im jednak, że to Jowisz tłumaczy się przed Chrystusem. Cesarz, świadomy swojej bezsilności, nakazał wtedy, by oblać niewiastę gorącym tłuszczem i spalić. Wtedy spadł silny deszcz, który ugasił płomienie. Ostatecznie Sewerus postanowił rozprawić się z „problemem” w sposób najprostszy, rozkazał ściąć głowę Martyny. Stało się to 30 stycznia 226r. Jej ciało zostało wystawione na widok publiczny, a po pewnym czasie przyleciały dwa wspaniałe orły, które nie pozwoliły nikomu się doń zbliżyć, póki chrześcijanie nie dokonali pogrzebu.

Relikwie św. Martyny zostały odnalezione w 1634r., w krypcie kościoła św. Łukasza. Niedługo potem papież Urban VIII uznał ją za patronkę Rzymu i ułożył liczne hymny na jej cześć. Dzisiaj jej wspomnienie liturgiczne obchodzone jest 30 stycznia. Uznaje się ją za patronkę matek karmiących piersią. W ikonografii przedstawiana głównie w trakcie tortur. Jej atrybutami są najczęściej lew oraz palma męczeństwa.

Podobne wypracowania