Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Szczegóły znajdziesz w Polityce Prywatności.
unikalne i sprawdzone wypracowania

Sprawa polska w czasie I wojny światowej - opracowanie zagadnienia

JUŻ 9902 WYPRACOWANIA W BAZIE!

Wybuch I wojny światowej dał Polakom podległym władzy trzech zaborców, nadzieję na zbudowanie własnego niepodległego państwa. Szansa była tym większa, iż konflikt ów rozgorzał pomiędzy zaborcami - z jednej strony frontu stanęła Rosja (powoli ogarniana przez komunistyczną rewolucję), a z drugiej - Austria i Prusy. To zachęcało ciemiężycieli do dawania Ppolakom nadziei, szermowania hasłami wolności i niepodległości, którą mieli Polsce ofiarować w zamian za wsparcie w wojnie. Wsparcie to miało mieć przede wszystkim charakter osobowy - tworzono polskie legiony pod dowództwem obcych armii i kierowano je na pierwsze linie walki.

W związku z agitacją prowadzoną pośród Polaków przez zaborców, wytworzyło się kilka orientacji, z których każda widziała Polskę przy boku innego mocarstwa. Jedną z nich była Narodowa Demokracja (inaczej zwana endecją), której ideologicznie przewodził Roman Dmowski. Twierdził on, że lepszym sojusznikiem dla Polski będzie Rosja, głównie ze względu na fakt, iż Niemcy nigdy nie zgodzą się na zjednoczenie ziem polskich. Zresztą lepiej wspierać militarnie słabszą Rosję, a nie przyczyniać się do wzrostu potęgi Niemiec. Ponadto, za Rosją przemawiała intensywna germanizacja, która miała miejsce w zaborze pruskim, podczas gdy rusyfikacja nie była tak intensywna, nie przynosiła pożądanych przez zaborców efektów, a więc nie czyniła Polakom takiej szkody. Gdyby zwyciężyła Rosja, uważał Dmowski, Polska miałaby ogromne szanse, aby nawet w ramach imperium Rosyjskiego posiadać pewną autonomię i decydować o swoich sprawach. Opcja ta była popularna we wszystkich zaborach, ale i zyskała znaczenie na arenie międzynarodowej. Wszak utworzony przez Dmowskiego Komitet Narodowy Polski został uznany przez rządy zachodnie za oficjalnego przedstawiciela sprawy Polskiej na arenie międzynarodowej.

Nieco inne poglądy na ten temat przedstawiał Józef Piłsudski. Wraz z tzw. lewicą niepodległościową (m.in. PPS-Frakcja Rewolucyjna, PPSD, PSL, Polskie Stronnictwo Postępowe, Narodowy Związek Robotniczy, Związek Walki Czynnej) postulował walkę u boku Austriaków. Piłsudski wierzył bowiem, iż Galicja, która posiadała dotychczas pewną autonomię, jako jedyna może pełnić funkcję zarodka polskiej niepodległości. Dlatego też należało zgłosić chęć do niesienia pomocy Austrii, za co ta miała się odwdzięczyć dozbrojeniem polskich jednostek.

Nieco inna frakcja, postulująca walkę u boku Austriaków, miała odrębną koncepcję Polski powojennej. Miała ona wraz z Austro-Węgrami tworzyć nowe państwo, monarchię trójczłonową. W skład Austro-Węgier-Polski miały wchodzić ziemie zaboru austriackiego i zdobyte ziemie zaboru rosyjskiego. Nie posiadano jednak opracowanej koncepcji co do odbioru polskich ziem zajętych przez Prusy.

Pomiędzy koncepcjami niepodległościowymi pojawiła się również idea głoszona przez środowiska lewicy rewolucyjnej, która była reprezentowana przede wszystkim przez Socjaldemokrację Królestwa Polskiego i Litwy oraz przez PPS-Lewicę. Idea ta była przeciwna walce o niepodległość, gdyż nie było w niej miejsca dla narodów. Lewica rewolucyjna pragnęła wybuchu ogólnoświatowej rewolucji, która miałaby na celu obalić wszystkie rządy i zaprowadzić nowy robotniczy porządek, bez podziałów na poszczególne państwa.

O sprawę polską, w ramach I wojny światowej, walczyły również liczne organizacje zbrojne, które szczególnie dobrze prosperowały na terenach Galicji. Tam właśnie Piłsudski objął pod swoje dowództwo Pierwszą Kompanię Kadrową, z którą wkroczył na tereny Królestwa Polskiego w nocy z 5 na 6 sierpnia 1914 roku. Liczył on, że w ten sposób zachęcona ludność powstanie przeciwko wojskom rosyjskim i sama wywalczy sobie wolność. Tak się jednak nie stało, a wkrótce na drodze Pierwszej Kompani Kadrowej stanęły silne oddziały rosyjskie, które zaczęły wypychać Polaków z zajętych przez nich terenów. Wkrótce organizacja ta powróciła na tereny Galicji i została wcielona do Legionów Polskich. Gdy jednak okazało się, że Państwa Centralne nie realizują polskich nadziei o niepodległości, Piłsudski wstrzymał werbunek do Legionów Polskich i utworzył konspiracyjną Polską Organizację Wojskową, zajmującą się przede wszystkim akcjami dywersyjnymi (wysadzaniem mostów, niszczeniem linii telefonicznych oraz kolejowych).

Wobec wojny nie pozostawała bierna również ta część zaborów, która podlegała Rosjanom. Tam właśnie powstał tzw. Legion Puławski, który miał być w pełni polski, dowodzony zresztą przez Polaka. Jak się jednak później okazało, Rosjanie przerwali werbunek do tej organizacji i przemianowali go na oddział o charakterze rosyjskim. Wkrótce też przekształcono go w Brygadę Strzelców Polskich.

Aktywność wojskowa Polaków zachęcała różne państwa do zabiegania o ich wsparcie w działaniach I wojny światowej. Jak już wspomniałem, składano Polakom ogrom obietnic, zgodnie z którymi miała powstać Polska wolna i niepodległa. W sierpniu 1914 roku dowódcy Państw Centralnych obiecali wyzwolenie Polski spod moskiewskiego jarzma. W odpowiedzi na to, naczelny wódz armii rosyjskiej wystosował odezwę w dniu 14 sierpnia 1914 roku, zgodnie z którą wszystkie polskie ziemie miały być zjednoczone pod berłem rosyjskiego cara. Nie mogło to jednak zadowolić Polaków, którzy oczekiwali raczej pełnej suwerenności.

Kolejne przepychanki między dwoma zajadłymi wrogami miały miejsce w 1916 roku. 5 listopada cesarz Franciszek Józef i cesarz Wilhelm II ogłosili, iż z ziem, które zostaną wydarte Rosji powstanie pod kuratelą Państw Centralnych, samodzielne Królestwo Polskie, będące monarchią dziedziczną z konstytucją. W grudniu car Mikołaj II rzucił hasło stworzenia niepodległej Polski zbudowanej z ziem trzech zaborców, przy czym miała ją łączyć unia z Rosją. Wkrótce jednak, rewolucja bolszewicka pochłonęła rodzinę carską i w 1917 roku Rząd Tymczasowy ogłosił dla Polaków prawo do samostanowienia. Przy czym jednocześnie ogłosił on, że Polska musi trwać w sojuszu z Rosją.

Sprawa polska zataczała coraz szersze kręgi międzynarodowe, aż sięgnęła za ocean. W styczniu 1918 roku prezydent Stanów Zjednoczonych, niejaki Thomas Woodrow Wilson wygłosił orędzie, w którym wypunktował najważniejsze sprawy dla światowego i europejskiego pokoju. W trzynastym punkcie jego odezwy jasno określił, iż w powojennej Europie musi istnieć niepodległa Polska z dostępem do morza. Wojna dobiegała powoli końca a dalej nie było jasnej wizji odbudowanej Polski. Musiała ona sama walczyć o swój kształt, bez nadziei na jakąkolwiek pomoc z którejkolwiek strony.

Podobne wypracowania