Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Szczegóły znajdziesz w Polityce Prywatności.
unikalne i sprawdzone wypracowania

Rewolucja kulturalna - postmodernizm, awangarda, kontrkultura, kamp

JUŻ 9902 WYPRACOWANIA W BAZIE!

Wydarzenia II wojny światowej stały się kresem dla systemów wartości i aksjomatów, które przyjmowane bezkrytycznie od czasów Odrodzenia, okazały się fatalne w skutkach. Wcześniejsze prądy filozoficzne i koncepcje społeczne starły się z okrucieństwami wojennymi i przymusowym przemieszaniem się ze sobą wszystkich kultur. Dawne podziały społeczne, kastowe, rasowe i narodowe nie miały już sensu. Po krótkiej epoce odczłowieczonego i „chłodnego” modernizmu padło hasło: „wszystko już było”. Odpowiedzią stała się powszechna dekonstrukcja – Postmodernizm.

Pierwszym, który użył tego terminu był F. Jameson. Oznaczać on miał połączenie sztuki współczesnej z masową kulturą. Już moderniści wykorzystywali przedmioty codziennego użytku, jednak dopiero twórcy ponowocześni do rangi symbolu podnieśli elementy świata codziennego, równając sztukę i życie. Sztuka sięgnęła w rejony, które sztuką nigdy nie były, po „odpadki” dotychczasowej, „prawdziwej” kultury. Zapanowała kontrkultura, zjawisko przeciwstawiania się ustalonym wzorcom. W momencie, kiedy przestały istnieć granice, w twórczości zapanowała powszechna intertekstualność. Ludyczność i Kamp, balansujący na granicy kiczu i artyzmu zapanowały w sferze publicznej. Artyści sięgali po nowe formy wyrazu, które wcześniej nie były uznawane za gatunki sztuki, jak komiks czy reklama.

Popularne stały się happeningi, performance i instalacje jako środki wyrazu. Sztuka umasowiła się, a liczne reprodukcje podniosły wartość oryginałów. Twórcy zaczęli się posługiwać symbolem i mitem.  Zawładnęły one też przestrzenią społeczną. W filozofii największe znaczenie zyskała filozofia analityczna, która za przedmiot rozważań wzięła język, znak, symbol, pojęcie itd. Świat zaczął stawać się światem symulakrów – kopii pozbawionych oryginału. Kontrkultura, ze swą pogardą dla granic, schematów i racjonalizmu zrodziła wiele subkultur, z hippisami na czele, czerpiącymi pełnymi garściami z wyjałowionych zupełnie ze swych właściwych znaczeń religii wschodu. „Zderzenie cywilizacji” spowodowało, że zarezerwowane wcześniej dla członków danej grupy czy narodu elementy przenikać zaczęły do innych społeczności, tracąc przy tym swe znaczenia. Człowiek postawiony w obliczu pełnego spektrum różnych, często sprzecznych elementów mógł teraz konstruować samego siebie w zupełnie dowolny sposób.

Ponowoczesność po raz pierwszy pozostawiła człowieka samego, nagiego, nieokreślonego. Stawia się jej zarzuty, ze pożera własny ogon, że jej wewnętrznie sprzeczne założenia i paradoksalny charakter są nie do obrony. Nie można jednak zaprzeczyć, że w drugiej połowie XX wieku dokonała się zmiana na skalę wcześniej niespotykaną.

Podobne wypracowania