Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Szczegóły znajdziesz w Polityce Prywatności.
unikalne i sprawdzone wypracowania

„Rozmowa Mistrza Polikarpa ze Śmiercią”, Charles Baudelaire „Taniec Śmierci” - motyw tańca śmierci (danse macabre). Porównanie

JUŻ 9902 WYPRACOWANIA W BAZIE!

„Rozmowa Mistrza Polikarpa ze Śmiercią” to dialog, umożliwiający nam lepsze zrozumienie sytuacji uczonego człowieka - Mistrza - który nie potrafi wyzbyć się nadziei, że Śmierć, która po niego przyszła, da mu jeszcze trochę czasu lub też - jeszcze jedną szansę.

Śmierć została tutaj przedstawiona jako kobieta, będąca w stanie zaawansowanego rozkładu, która przeraża swoim wyglądem i uświadamia marność ludzkiego żywota, zwłaszcza jego materialnej części. Piętnuje ona pogoń za doczesnymi wartościami, które w ostatecznym rozrachunku stają się mało ważne, wręcz marginalne. Śmierć jest nieuchronna - bohaterka utworu ma wiec za zadanie ostrzec tych, którzy jeszcze pozostali przy życiu i mają szansę się uratować przed potępieniem.

Śmierć w „Rozmowie” pokazuje jak niewiele znaczą różnice klasowe, pozycja społeczna osób, którym wydawało się, że są lepsze – pod wszelkimi względami - od innych. Umierający panowie, boją się tak samo jak służący, są poddawani sprawiedliwemu osądowi, stają przed koniecznością oceny całego życia, wszystkich uczynków (zarówno dobry, jak i złych), których suma złoży się na ich dalszy los.

Baudelaire w swoim „Tańcu ze Śmiercią” skupia się na wyglądzie kobiety - Śmierci. Próbuje przedstawić ją w piękny, choć przerażający, sposób. Zwraca uwagę na misterność i jakość wykonania stroju, który - choć upiorny - jest też niezwykły. Poeta sygnalizuje fakt, iż śmierć się uśmiecha, choć jest pozbawiona ludzkich uczuć i zrozumienia dla osób, po które przychodzi. Bez względu na to, jakie jest nasze życie, w oczach śmierci pozostajemy marni, mało znaczący, wręcz - właśnie - śmieszni. Pochłonięci swoimi doczesnymi namiętnościami, poświęcamy swoje życie na niewiele znaczące sprawy, które nie mają wpływu na Ostateczność. Czasem wręcz naśmiewamy się z Śmierci. Być może robimy to po to, aby ją oswoić, dodać sobie odwagi.

Należy jednak pamiętać, że - jak mówi znane przysłowie - „Kto się śmieje, ten się śmieje ostatni”. Śmierć porywa do szaleńczego, dramatycznego - ponieważ ostatecznego - tańca wszystkich ludzi. Zabawa, którą zakłada taniec, kończy się zaś w momencie, kiedy uświadamiamy sobie, iż śmiejemy się z samych siebie (wraz ze spersonifikowaną Śmiercią), z nas, którzy umarliśmy niepostrzeżenie.

Podobne wypracowania