Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Szczegóły znajdziesz w Polityce Prywatności.
unikalne i sprawdzone wypracowania

Księga Koheleta - filozofia zawarta w księdze - opracowanie

JUŻ 9902 WYPRACOWANIA W BAZIE!

„Vanitas vanitatum et omnia vanitas”- któż dziś nie zna tego pamiętnego zwrotu? Wiele osób go słyszało, część kojarzy, że może pochodzić z mitologii, zaś garstka wie, że zaczerpnięto go z Wulgaty. Tylko nieliczni pamiętają, iż oznacza: „marność nad marnościami i wszystko marność” (dosłownie: „marność najmarniejsza i wszystko marność”). To prawda, a może tylko slogan? Bez znaczenia. Ważne jest, że właśnie do tego jednego zdania sprowadza się cała mądrość i filozofia „Księgi Koheleta”.

Szacuje się, że być może zostałą stworzona w III wieku przed Chrystusem. W przeszłości często przypisywano jej autorstwo królowi Salomonowi. Według kanonu Kościoła Rzymskokatolickiego zalicza się ją do ksiąg Starego Testamentu, jako księgę dydaktyczną. Kohelet, wbrew mniemaniu, nie jest imieniem, to godność. To określenie wysokiego stanowiska w społeczeństwie, najczęściej pojmowanego jako orator, mówca czy kaznodzieja. Stąd też inne nazwy księgi: „Księga Kaznodziei”, „Księga Eklezjastesa”, „Księga Mądrości Salomona”.

Vanitas - marność. Jak to rozumieć? Nic nie ma sensu? Wszystko jest puchem marnym? Czy należy się położyć i w całym brudzie jestestwa oczekiwać końca czasów? Bez wczytania się w treść, bez rozumnego podejścia do tematu można zrobić dokładnie to, co wielu już popełniło: błąd dosłowności. Marnością jest wszystko... Marnością są zaszczyty i sława, zabieganie o majątek. To, co robię, co mam, co wypracowałem, nie jest mną. Bóg nie sprawdzi stanu mojego konta i nie przeczyta, ile piosenek zaśpiewałem. Zajrzy natomiast w moje serce, w to, co naprawdę jest mną. I tylko to ma wartość. Reszta to marność.

„Wszystko ma swój czas i na wszystko jest wyznaczona godzina” - to inny cytat z trzeciego rozdziału Księgi. Co autor chce przez to powiedzieć? Nie możesz być wszędzie i o wszystko zabiegać. Rzeczy mają swoje prawa i swoją kolejność, a najważniejsze jest to, by umieć ją rozumieć i respektować. Przecież „jest czas siania i czas zbierania, czas płaczu i czas śmiechu”.


„Księga Koheleta” nie jest dziełem moralizatorskim. Przeciwnie: głosi prawdy szokująco proste. Kiedy przychodzi czas odpoczynku - odpoczywaj, nastaje pora pracy - pracuj. Nie rób rzeczy zbędnych, a zajmij się tylko tymi, które są warte uwagi i energii. Musisz wiedzieć, że to, co nietrwałe przemija, a zostaje tylko to, kim naprawdę jesteś. Jak napisano w oryginalnej, hebrajskiej wersji: „przemijanie nad przemijaniem, wszystko przemija”.

Podobne wypracowania