Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Szczegóły znajdziesz w Polityce Prywatności.
unikalne i sprawdzone wypracowania

Legenda o Morskim Oku - streszczenie

JUŻ 9902 WYPRACOWANIA W BAZIE!

Dawno temu, tam gdzie dziś stoją wysokie Tatry, były tylko lasy, pola i łąki. Na tych terenach mieszkał pewien polski pan możny, który nazywał się Morski.

Pan ten miał wspaniałą, młodą córkę. Węgierski książę zakochał się w niej i prosił ojca o rękę. Ten jednak za żadną cenę nie chciał wyrazić zgody, ponieważ książę nie był Polakiem. Pewnego razu Morski musiał wyruszyć z królem na wyprawę wojenną, ponieważ był dobrym wojakiem. Zanim wyruszył zamknął córkę w zakonie i zagroził, że jeśli wyjdzie pod jego nieobecność za Węgra, to przeklnie ją i wyprze się.

Morskiego nie było już bardzo długo. Młoda dziewczyna nudziła się sama w klasztorze. Tymczasem młody książę nie zamierzał rezygnować ze ślubu. Przysyłał pannie piękne klejnoty, korale i kolorowe wstążki. Kiedyś przybyły do dziewczyny wróżki i przepowiedziały, że przy boku księcia będzie bogata i szczęśliwa. Panna uciekła z klasztory z pomocą królewicza i czarownic, które uśpiły zakonnice i zwierzęta.

Dobrze wiodło się dziewczynie na zamku z księciem. Mieli siedmioro dzieci, które bardzo kochali. Księżniczka biegała z nimi po łące, a wieczorem wróżki opowiadały im piękne bajki. Od ojca nie było nadal wieści, a córka, myśląc, że umarł ubierała się na czarno, jak to w żałobie. Ale pewnego dnia powrócił pan Morski i zechciał zobaczyć ukochane dziecko. Zapytał więc ludzi, gdzie jest jego córka, a kiedy pokazali mu bogaty pałac węgierskiego księcia wpadł w wielki gniew. Dziewczyna zabrała swoje dzieci i pobiegła przywitać ojca. Ten jednak nie chciał słuchać jej wyjaśnień. Przeżegnał się, splunął i wypowiedział słowa klątwy, która miała zamienić księcia i całe królestwo w kamień. Dziewczyna zaczęła błagać o litość, a wtedy pan Morski rozkazał, by córka rozpłynęła się w swoich łzach, a jej dzieci potopiły.

Tak się stało. Pola, lasy i łąki zamieniły się w twarde skały. Książę węgierski chciał uciec, ale i on przemienił się w kamień, zwany odtąd mnichem. A księżniczka płakała i płakała, nie mogła wcale przestać. Nawet wróżki nie potrafiły jej pomóc. Zabrały dzieci, aby uchronić je od śmierci, ale z łez dziewczyny zrobiły się stawy, w których potopiło się siedmioro dzieci. W końcu z wielkiego żalu królewna wypłakała oczy. Jedno oko stoczyło się w dół, z wysokiej skały i zamieniło się w jezioro. Później nazwano je Morskim Okiem.

Natomiast księżniczka utopiła się w jednym ze stawów. W chwili śmierci była ubrana na czarno, dlatego woda zabarwiła się i odtąd jest czarna. Legenda mówi, że z wody słychać do dziś płacz dziewczyny, która błaga o ratunek.

Podobne wypracowania