Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Szczegóły znajdziesz w Polityce Prywatności.
unikalne i sprawdzone wypracowania

Adam Mickiewicz „Dziady” cz. III - Wielka Improwizacja - interpretacja. Charakterystyka Konrada

JUŻ 9902 WYPRACOWANIA W BAZIE!

Wielka Improwizacja to monolog jaki wygłasza Konrad. Jest to główny bohater III części „Dziadów” autorstwa Adama Mickiewicza. Konrad zarzuca w nim Bogu, iż nie potrafi on w sposób odpowiedni zarządzać światem, który sam stworzył.

Konrad to osoba bardzo samotna, jednak czuje, że spowodowane jest to niezwykłością talentu. Utrzymuje, że ze względu na swoją wyjątkowość skazany jest na obojętność ludzi. Wie, że nikt nie chce przebywać z osobą o ponadprzeciętnych umiejętnościach, która wierzy w swój geniusz.

Wiara w siebie stopniowo przeradza się jednak w zadufanie i próżność. Gwałtownością sądów, jakie wygłasza chce udowodnić Stwórcy swoją wyższość i indywidualizm. Prosi go o „rząd  dusz”, bowiem jest przekonany, że zdoła doprowadzić swój naród do szczęścia. Wie, że ma do spełnienia niezwykłą misję, czuje się potężny, zdolny do nadludzkich czynów. Jednak mimo przekonania o swojej nadzwyczajności doznaje  nadal poczucia niespełnienia.

Konrad to również, a może przede wszystkim, zagorzały patriota. Zrobiłby wszystko, aby wyzwolić swoją ojczyznę. Kiedy przeszedł przemianę z Gustawa w Konrada porzucił miłość do kobiety, a jego jedyną namiętnością stała się ojczyzna. Dlatego jest ona dla niego tak ważna. Wie, że jest na straconej pozycji, że samemu nie uda mu się uratować zniewolonego państwa, jednak nie poddaje się, ponieważ od własnego szczęścia, ważniejsze są dla niego sprawy narodowe.

Gustaw jest nieufny, wątpi w dobroć i sprawiedliwość Stwórcy. W tym przekonaniu utwierdza go to, iż jego rozmówca cały czas milczy. Nie odpowiada na wykrzykiwane przez niego zarzuty. Reaguje przez to bardzo raptownie wysuwając coraz cięższe zarzuty:

„Krzyknę, żeś Ty nie ojcem świata, ale…”

To zdanie kończy za niego diabeł „Carem!”. Bóg nazwany zostaje Carem, natomiast główny bohater pada zemdlony na ziemię kończąc monolog. Jego reakcja wynika najprawdopodobniej z faktu, że car jest władcą Rosji, a jemu jako patriocie tak bardzo zależało, aby się od niego uwolnić.

Reasumując, uważam, iż Konrad jest w stanie poświęcić się dla wielu ludzi, a przede wszystkim dla Ojczyzny. Liczy się dla niego jedynie dobro własnego narodu, jest ono nawet ważniejsze niż jego własne szczęście czy poczucie spełnienia. Dla niego jest on nawet w stanie wykrzyczeć Bogu jak bardzo jest nieszczęśliwy, byleby tylko osiągnąć swój cel. Przez co jego wiara zostaje wystawiona na ogromna próbę. Jednak jest to również indywidualista, dla którego ważne są własne pragnienia i poczucie odrębności.

Podobne wypracowania