Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Szczegóły znajdziesz w Polityce Prywatności.
unikalne i sprawdzone wypracowania

Bolesław Prus „Kamizelka” - Czy miłość może usprawiedliwić kłamstwo? Odpowiedz na pytanie w oparciu o nowelę

JUŻ 9902 WYPRACOWANIA W BAZIE!

„Kamizelka” Bolesława Prusa to nowela o wielkiej miłości pewnego małżeństwa - urzędnika i nauczycielki, których połączyło największe i najpiękniejsze uczucie na świecie- miłość. O uczuciu głównych bohaterów świadczy przede wszystkim czułość, jaką okazywali sobie na co dzień, ich skromne, ale szczęśliwe życie, wspólne posiłki, spacery, trzymanie się za rękę, wspieranie w trudnych sytuacjach i – paradoksalnie – oszustwo, do którego się posunęli w imię miłości.

Wzajemne kłamstwo męża i żony wynikało w troski o drugą osobę. Pan nie myślał o swoim cierpieniu w chorobie, myśląc o ukochanej. Nie chciał, by była smutna i niepotrzebnie się zamartwiała. Przesuwając w tajemnicy pasek od kamizelki, robił to jedynie z myślą o żonie. Kochał ją tak bardzo, że najważniejszy był dla niego jej spokój. Pani natomiast była w stanie poświęcić wszystko dla małżonka: przejęła wszystkie obowiązki domowe, podjęła się dodatkowych prac, by mieć pieniądze na jedzenie, lekarstwa oraz utrzymanie mieszkania, a przy tym wszystkim każdą wolną chwilę spędzała przy mężu, przytulając go i wspierając.

Mężczyzna, myśląc, że naprawdę wraca do zdrowia, przyznał się żonie do przesuwania sprzączki w kamizelce. Kobieta nie pozbawiała go nadziei na to, że jego stan się polepsza i nie przyznała mu się do skracania paska w ubraniu. Wiedziała, że nie ma już szans, żeby mąż wyzdrowiał, ale gdy śmierć zbliżała się wielkimi krokami, nie dała po sobie poznać, że się boi i cierpi. W towarzystwie chorego była zawsze opanowana i radosna.

Dla małżonków najważniejszą wartością w życiu była miłość. Kochali się bezwarunkowo i bezgranicznie. Przeszli przez najważniejszą próbę w życiu, jaką była śmiertelna choroba. Drobne, wzajemne kłamstwa pomogły im nie tylko bronić się przed utratą nadziei i rozpaczą, ale przede wszystkim uchronić ukochaną osobę przed cierpieniem.

Mąż i żona zachowali się w sposób bohaterski. W innej sytuacji kłamstwo byłoby ukazane jako czyn haniebny i zły, jednak w przypadku głównych bohaterów „Kamizelki” było to „dobre kłamstwo”. Nie miało ono na celu sprawienia drugiej osobie przykrości. Kłamiąc, nie chcieli osiągnąć żadnej korzyści dla siebie. Bohaterowie dopuścili się oszustwa z myślą o drugiej osobie, dlatego ma ono wydźwięk pozytywny. Ich zachowanie jest godne podziwu. O tak wielkim oddaniu i miłości marzą wszyscy.

Podobne wypracowania