Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Szczegóły znajdziesz w Polityce Prywatności.
unikalne i sprawdzone wypracowania

Jarosław Iwaszkiewicz „Panny z Wilka” - motyw porażki w „Pannach z Wilka” Iwaszkiewicza. Opracowanie

JUŻ 9902 WYPRACOWANIA W BAZIE!

Wiktor Ruben, mężczyzna dojrzały, pracujący w Stokroci, podczas urlopu zaleconego mu przez lekarza, udaje się do Wilka. Kiedyś, będąc korepetytorem panny Zosi, przeżył tam wspaniałe chwile. Teraz, targany niezadowoleniem ze swojej obecnej sytuacji życiowej oraz przygnębiony śmiercią przyjaciela, wraca tam z nadzieją na przywrócenie swojemu życiu dawnego szczęścia i piękna.

Łącznikiem z przeszłością są mieszkające tam kobiety. Czas zmienił jednak nie tylko bohatera „Panien z Wilka”, ale zaprowadził nowy porządek także w tym miejscu. Oczom Rubena ukazuje się obraz zupełnie inny od tego, który zapamiętał. Każda z jego dawnych współtowarzyszek (z wyjątkiem zmarłej Feli) wiedzie teraz życie odmienne od dawnego – mają małżonków, dzieci, poświęcają się rodzinie, mają nowe priorytety. Zmiana dokonała się także na płaszczyźnie fizycznej – kobiety nie są już takie piękne, czas odcisnął na nich swoje piętno. Podczas przejażdżki karetą, następnie po intymnym spotkaniu z Jolą w jej alkowie bohater powoli uświadamia sobie, że nie jest możliwym przywrócić czar dawnych lat. Każda kolejna próba utwierdza go w tym przeczuciu, coraz bardziej przygnębiając Wiktora. Ostatecznie, czując wielką gorycz z powodu tego, co zostawia, postanowił kontynuować swoją drogę – wrócić do Stokroci i poświęcić się pracy.

Główny bohater ponosi porażkę w nierównej walce z czasem. Okazuje się, że jest to wielka siła, której nie można pokonać. Pomimo że w głowie bohatera tlą się jeszcze wspomnienia sprzed piętnastu lat, nie udaje mu się rozpalić ich ognia. W ten sposób zostaje przedstawione odwieczne prawo świata, które głosi jego zmienność. Wspomnienia pozostaną tylko wspomnieniami, prawdziwe jest realne życie, które często okazuje się odbiegać od zamierzonego kształtu.

Porażka przejawia się także w utraconym szczęściu. Wiktor nie umiał kiedyś cieszyć się nim, nie przykładał do niego odpowiedniej wagi. Teraz bardzo chciałby, aby ono powróciło, co okazuje się być niemożliwym: „Nie kochał nigdy nikogo, ale nie dlatego, że nie było po temu sposobności, tylko dlatego, że stchórzył” – te słowa obrazują ironię losu bohatera, który niegdyś uciekł od tego, czego tak bardzo później zapragnął.

„Wszystko, co wtedy się działo, to były nieuświadomione zapowiedzi rzeczy, których nie zrealizował”. Ten cytat najlepiej oddaje wymiar porażki głównego bohatera. Nigdy nie udało mu się doprowadzić do końca swoich pragnień, a kiedy powrócił, by to zrobić, nie był w stanie wyrwać ich z paszczy czasu. Niepowodzenie Wiktora Rubena to nie tylko przedstawienie potęgi odwiecznie tykającego zegara, ale – w pewnym sensie – próba uzmysłowienia, że żadne chwile się nie powtarzają.

Podobne wypracowania